Jakub Józef Orliński o tegorocznej edycji festiwalu Break in Classic

W Dniu Matki gościem audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" był Jakub Józef Orliński, którego "lubią wszystkie mamy", jak zauważyła prowadząca Marta Malinowska. Ale na życzeniach i serdecznościach dla mam się nie skończyło. Gość opowiadał o festiwalu Break in Classic, którego druga edycja już w lipcu tego roku. 

Jakub Józef Orliński o tegorocznej edycji festiwalu Break in Classic

Jakub Józef Orliński na urodzinach Starówki w 2025 roku

Foto: PAP/Daniel Gnap

Break in Classic w Otwocku to polski festiwal muzyki klasycznej. Jego dyrektorami artystycznymi są Jakub Józef Orliński i Aleksander Dębicz. Break in Classic ma przełamywać bariery i wychodzić poza sztywne ramy filharmonii. Impreza stawia na luźną atmosferę, kontakt z naturą i relaks na leżakach.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Muzyka klasyczna w nowoczesnej odsłonie łamie konwencje

Pierwsza edycja festiwalu Break in Classic odbyła się w sierpniu ubiegłego roku. Park barokowego pałacu Bielińskich w Otwocku stał się sceną dla artystek i artystów światowego formatu. Organizatorzy Jakub Józef Orliński i Aleksander Dębicz, dyrektorzy artystyczni wydarzenia, pokazali, że muzyka klasyczna w nowoczesnej odsłonie łamie konwencje, a jej odbiór jest ogromną przyjemnością.

- Rozmawialiśmy przed pierwszą edycją festiwalu i wtedy nie wiedzieliśmy niczego - mówił Orliński w "Tu Myśliwiecka 3/5/7". Teraz przyznaje, że, jako organizatorzy, byli bardzo pozytywnie zaskoczeni powodzeniem pierwszej edycji. - Zaskoczyła nas przede wszystkim frekwencja. W ciągu trzech dni przyszło ponad pięć tysięcy ludzi, Nie spodziewaliśmy się, że się tak uda, bo jednak dość późno zaczęliśmy cały proces sprzedaży biletów i dość późno dostaliśmy tak zwane zielone światło, że to jednak festiwal w ogóle może się odbyć. Natomiast wyszło super - opowiadał gość Marty Malinowskiej.

Jakub Józef Orliński mówił, że już po trzech dniach od zakończenia pierwszej edycji w gronie organizatorow podsumowali na pieciogodzinnym spotkaniu całe przedsięwzięcie. - Omawialiśmy to, z czego byliśmy zadowoleni, jak i to, co można w przyszłości poprawić - mówił. 

"Korzystamy z doświadczeń festiwali, w których uczestniczymy" 

Gość Trójki przypomniał,że przy organizacji takich muzycznych przedsiewzięć bardzo przydaje mu się  dośwadczenie artysty, ktory jeździ po świecie i bierze udział w dzisiątkach festiwali. Z Aleksandrem Dębiczem doskonale się razem uzupełniająw tej kwestii.

- Jestem częścią różnych festiwali i natychmiast zauważam rzeczy, które bardzo mi się podobają i natychmiast zauważam również te, które są niedociągnięte i jako artysta czuję się dość niekomfortowo z takim obrotem sytuacji. Bardzo szybko przekuwamy te spostrzeżenia na nasz festiwal. Aleksander tak samo jeździ po różnych festiwalach i też to jest ciekawsze, bo jeździ na trochę inne festiwale. Ja mam do czynienia głównie z tymi rzeczami takimi bardzo, bardzo hardkorowo klasycznymi, natomiast on też pojawia się na rzeczach, które są takie bardziej filmowe - opowiadał Orliński. 

Zwrócił przy tym uwagę, że nie chodzi o kopiowanie, ale o wykorzytanie tych rozwiązań, które sprawiają, że artyści i publiczność czują się komfortowo. 

Bogaty program tegorocznej edycji

W tym roku festiwal Break in Clasic będzie się odbywał od 31 lipca do 2 sierpnia. W programie występy m.in. Vision String Quartet, Lyyra, Marcina Zdunika, Jakuba Józefa Orlińskiefo i Aleksandra Dębicza z Orkiestrą Aukso, Manchester Collective & Fergus McCreadie Trio i inni.



Planowane są również spotkania z artystami, wystawy i silent disco. Organizatorzy zapewniają, że festiwal Break in Classics jest otwarty dla wszystkich – zapraszają zarówno dorosłych, młodzież, jak i całe rodziny z dziećmi.