"Rozważam to". Phil Collins o możliwości powrotu na scenę

Czy Phil Collins jeszcze kiedyś wróci na scenę? W ostatnich latach wokół legendarnego wokalisty i perkusisty Genesis pojawiało się wiele niepokojących informacji związanych z jego zdrowiem. Teraz temat ponownie nabrał rozpędu po tym, jak artysta został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame za swoją działalność solową. Czy to znak, że Collins jeszcze raz wystąpi przed publicznością? Okazuje się, że sam artysta rozważa taką możliwość, ale nie na wspomnianej gali.

"Rozważam to". Phil Collins o możliwości powrotu na scenę

Phil Collins może jeszcze wrócić na scenę?

Foto: SADAKA EDMOND/SIPA/SIPA/East News

Phil Collins pozostaje jedną z największych ikon muzyki rockowej i popowej. Zarówno jego lata w Genesis, jak i imponująca kariera solowa na trwałe zapisały się w historii muzyki. To właśnie działalność poza kultowym zespołem przyniosła mu ostatnio nominację do Rock and Roll Hall of Fame. Ponieważ tradycją gali są występy wyróżnionych artystów, pojawiły się spekulacje, że Collins, mimo problemów zdrowotnych, może po raz pierwszy od lat wrócić na scenę. Sam muzyk nie wyklucza takiej możliwości, choć raczej nie nastąpi to podczas samej ceremonii.

Phil Collins wróci na scenę? Wokalista zmaga się z problemami zdrowotnymi

Stan zdrowia Phila Collinsa od lat budzi niepokój fanów. Artysta zmaga się m.in. z następstwami urazu kręgosłupa oraz problemami z kolanami. Jak się okazuje, przy okazji nominacji do Rock and Roll Hall of Fame otrzymał propozycję występu na żywo, jednak uznał, że nie jest jeszcze gotowy na taki krok.

- Nie bardzo widzę, żeby to się wydarzyło. Jestem teraz zdrowszy niż od dłuższego czasu, ale żeby zrobić coś takiego, trzeba być w koncertowej formie. Musiałbym ćwiczyć, przygotowywać głos, a jeśli długo się nie śpiewało, to mogłoby się to źle skończyć. Wolę tego nie robić - mówi muzyk w rozmowie dla BBC Breakfast.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Collins nie wyklucza powrotu do grania

Choć Collins nie pojawi się na scenie podczas gali, nie zamyka sobie drogi do przyszłych występów. Muzyk przyznał, że nadal ma pomysły na nowe kompozycje i myśli o powrocie do pracy twórczej.

- Czy jeszcze kiedyś wystąpię? Rozważam to. Cały czas powtarzam sobie, że powinienem wrócić do mojego studia w domu - mówi artysta.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński