"Każdy wkłada serce w te piosenki". Gitarzysta o nowej płycie Def Leppard

Już w 2027 roku powinniśmy być świadkami dużej premiery na rynku muzyki rockowej. Legendy glam rocka i glam metalu z Def Leppard zapowiadają kolejne wydawnictwo, a teraz na jego temat wypowiedział się gitarzysta zespołu Phil Collen. Jak mówi artysta, nadchodzący album będzie bardzo różnorodny.

"Każdy wkłada serce w te piosenki". Gitarzysta o nowej płycie Def Leppard

Phil Collen o nowej płycie Def Leppard.

Foto: Larry Marano/Cover Images/East News

Def Leppard nie zamierza zwalniać tempa. Legendarna formacja nadal koncertuje na całym świecie, a w 2027 roku ma powrócić z kolejnym albumem studyjnym. O kierunku, w którym zmierza nowe wydawnictwo, opowiedział Phil Collen. Gitarzysta w rozmowie z portalem "Ultimate Classic Rock" zapowiedział, że przygotowywany materiał może okazać się najbardziej różnorodnym w całej dyskografii zespołu.

Jak będzie brzmieć nowy album Def Leppard? "Przestaliśmy się przejmować"

Collen przyznaje, że muzycy nie próbują już podporządkowywać swojej twórczości jednej wizji ani odgórnie ustalać, jak powinien brzmieć Def Leppard. Takie podejście grupa zaczęła rozwijać jeszcze w latach 90., kiedy inspiracji szukała w bardzo odległych od siebie obszarach muzyki popularnej.

- Przestaliśmy się przejmować tym, by brzmieć w określony sposób (...) Kiedyś, tworząc albumy, wyznaczaliśmy sobie pewne założenia. Był taki czas, kiedy w muzyce pop działy się konkretne rzeczy - wiesz, o co chodzi? Z jednej strony mieliśmy Backstreet Boys z ich pięknymi wokalami i tym wszystkim, co się z tym wiązało, a z drugiej - zespół Garbage, który przesuwał granice gatunku. (...) Działo się to oczywiście w latach 90. i przyjęliśmy to za punkt wyjścia. Połączyliśmy te dwa światy, co miało wpływ na nasze ówczesne działania. Chodziło o to, by nie tyle kopiować te wzorce, co wyczuć panujący klimat i spróbować się do niego odnieść - mówi gitarzysta Def Leppard.

Posłuchaj audycji w Trójce:

"To chyba najbardziej różnorodny album, jaki kiedykolwiek nagraliśmy"

Swobodne podejście do komponowania ma być wyraźnie słyszalne na nadchodzącej płycie. Zdaniem Collena znajdą się na niej utwory reprezentujące skrajnie różne kierunki. Jednym z nich będzie najszybsza kompozycja, jaką gitarzysta nagrał kiedykolwiek z Def Leppard lub jakimkolwiek innym zespołem. Na różnorodność materiału wpływają także odmienne muzyczne osobowości członków grupy. Choć muzycy od lat wspólnie koncertują i pozostają ze sobą blisko, każdy z nich wnosi do nowych piosenek własne podejście, pomysły i emocje.

- To chyba najbardziej różnorodny album, jaki kiedykolwiek nagraliśmy, bo jest na nim tyle skrajności  (...) Wiesz, mamy najszybszą piosenkę, jaką kiedykolwiek nagraliśmy – jaką kiedykolwiek nagrałem w jakimkolwiek zespole. Pojawia się naprawdę interesujący materiał, a każdy ma inne podejście do muzyki i wielu innych rzeczy. Chociaż razem koncertujemy i śmiejemy się do łez, każdy jest inny i właśnie tego doświadczasz w rezultacie. Każdy wkłada całe serce w te wszystkie piosenki - mówi muzyk.

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński