Ustawa wygaszająca dramatyczna dla Ukraińców? "Mordercza zasada"
Tak zwana ustawa wygaszająca, która obowiązuje od początku marca, ograniczyła wsparcie dla ukraińskich uchodźców. Szczególnie trudno mają samotne, starsze osoby. - Obowiązuje ta mordercza zasada: kto nie pracuje, ten nie jest wspomagany przez państwo – powiedział w Trójce Piotr Pacewicz z OKO.press. Gościem audycji była także Agnieszka Kosowicz z Fundacji Polskie Forum Migracyjne.
Monika Suszek, Agnieszka Kosowicz i Piotr Pacewicz
Foto: PR3
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Państwo polskie ograniczyło wsparcie dla uchodźców z Ukrainy
- W trudnej sytuacji są między innymi niektóre osoby starsze i samotne
- W Trójce o tak zwanej ustawie wygaszającej mówili Agnieszka Kosowicz i Piotr Pacewicz
OGLĄDAJ. Agnieszka Kosowicz i Piotr Pacewicz gośćmi Moniki Suszek
Po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie do Polski przybyło wielu uchodźców, w tym także osoby, które nie są w stanie podjąć pracy ze względu na wiek i choroby. To właśnie tym osobom jest najtrudniej po wejściu w życie tak zwanej ustawy wygaszającej - w rzeczywistości ograniczającej wsparcie dla Ukraińców.
Konkretny przypadek w radiowej Trójce opisał Piotr Pacewicz z portalu OKO.press. - Miałem dziś bardzo trudną rozmowę z panią Nadią - jedną z osób, które chcemy wspomagać. Ona sama ma ponad 70 lat, ale ma stuletnią mamę, którą się zajmuje w maleńkiej kawalerce w Warszawie. Są tez kłopoty i groźba wykwaterowania z tej kawalerki - zaznaczył dziennikarz.
Kto nie pracuje, nie dostaje pomocy. "Mordercza zasada"
- Ona nie pracuje, a obowiązuje ta mordercza zasada, że kto nie pracuje, ten nie jest wspomagany przez państwo. To jest szczególnie drastyczne w przypadku dzieci. Bo polskie dzieci, nawet jak rodzice nie pracują, dostają 800 plus, a w przypadku ukraińskich tak nie jest. Właśnie ze względu na tę nowa zasadę, pani Nadia nie dostaje żadnego wsparcia na leczenie i opiekę nad stuletnią mamą. Nie ma też pieniędzy, żeby ją zabrać do Ukrainy. Zresztą transport prawdopodobnie byłby niemożliwy - dodał gość "Pulsu Trójki".
Agnieszka Kosowicz z Fundacji Polskie Forum Migracyjne podkreśliła, że tak zwana ustawa wygaszająca "ograniczyła zakres wsparcia państwa dla osób, które przyjechały z Ukrainy". - Ma ona oczywiście też dobre aspekty, więc na przykład reguluje pobyt osób, które tutaj przyjechały jako uchodźcy. Zatem oni nadal mogą mieszkać, pracować i funkcjonować w Polsce. A ograniczono znacząco wsparcie dla osób, które nie są aktywne zawodowo. Zatem wszystkie osoby w wieku emerytalnym, osoby, które nie pracują z powodu choroby, osoby, które są niepełnosprawne albo mają niepełnosprawne dzieci, zostały z dnia na dzień pozbawione możliwości ubezpieczenia - powiedziała rozmówczyni Trójki. - Ograniczono też liczbę osób, którym państwo oferuje wsparcie mieszkaniowe. W Polsce nadal działa sieć ośrodków zbiorowego zakwaterowania i ta zmiana prawna sprawiła, że niektóre osoby tracą prawo do pobytu w takim ośrodku albo muszą zapłacić, żeby móc z niego skorzystać - dodała Agnieszka Kosowicz.
Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Robert Bartosewicz