Wystawa obrazów i 10 lat od premiery "Kaktusa". Bovska w Trójce
Przy trójkowym mikrofonie w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" usiadła Bovska, która opowiedziała o swojej malarskiej i muzycznej twórczości. W Poznaniu można obejrzeć wystawę jej prac "Nie znam twojego adresu", a jej debiutancka płyta "Kaktus" obchodzi swoje dziesięciolecie. - Po wydaniu tej płyty po raz pierwszy zrozumiałam, kim jestem i co chcę robić w życiu - mówiła artystka w Trójce.
Bovska opowiedziała o wystawie "Nie znam twojego adresu" i 10-leciu płyty "Kaktus"
Foto: Piotr Podlewski/Polskie Radio
Gościnią Marty Malinowskiej w audycji "Tu Myśliwiecka 3/5/7" była Bovska (Magda Grabowska-Wacławek), która opowiedziała o swojej muzycznej i malarskiej twórczości.
Posłuchaj audycji Trójki:
"Nie znam twojego adresu". Wystawa prac Bovskiej
Od 7 maja w Pracowni Vzory w Poznaniu można obejrzeć wystawę prac Bovskiej pod tytułem "Nie znam twojego adresu". - Motywem przewodnim jest portret osoby nieznanej. Rysuję i maluję twarze, ale jest też instalacja uproszczonych form głów, figur, masek - opowiadała artystka.
- "Nie znam twojego adresu" nawiązuje do tego, że bardzo chciałabym, żeby osoby, które przychodzą na wystawę, mogły same do siebie wysłać jakąś ważną wiadomość, żeby sobie przypomniały, gdzie mieszkają i co właściwie chciałyby sobie powiedzieć - mówiła Bovska. Wiadomość do siebie będzie można napisać na pocztówce. - Jeśli ktoś będzie miał ochotę i wrzucić do takiej naszej symbolicznej skrzyneczki, to my zadbamy o to, żeby ta wiadomość dotarła w odpowiednim momencie - tłumaczyła gościni Trójki.
Jak przyznała, procesy tworzenia muzyki i obrazów, "funkcjonują też równolegle". - To jest bardzo fajne, że kiedy nie mam słów, to nie czuję tej presji, że muszę je mieć, gdy tworzę wizualne rzeczy - mówiła Bovska.
10 lat "Kaktusa"
W tym roku Bovska świętuje też 10-lecie swojej debiutanckiej płyty "Kaktus". - Tej płycie zawdzięczam to, że w ogóle jestem, że tutaj dzisiaj rozmawiamy. Po drugie po wydaniu tej płyty po raz pierwszy zrozumiałam, kim jestem i co chcę robić w życiu - mówiła artystka.
- "Kaktus" jest moją debiutancką płytą, która rozniosła się szeroko. Jak na debiut, ta płyta odniosła naprawdę duży sukces. Nie zdawałam sobie wtedy z tego sprawy, bo nie miałam wtedy pojęcia, jak działa rynek muzyczny - opowiadała.
- Wraz ze świętowaniem będziemy grać koncerty dedykowane tej płycie, z czego bardzo się cieszę. (…) "Kaktus", to obok "Dzikiej" moja ulubiona płyta - mówiła piosenkarka. - Jestem wdzięczna za te 10 lat na scenie. Mam nadzieję, że to będzie trwać w nieskończoność, bo nie planuję emerytury. Chcę tworzyć do końca życia - powiedziała gościni Trójki.
Ewelina Kołaczek