"Film zrobiony z pasji". O polskiej premierze "Arco" w "Trójkowo, Filmowo"
W "Trójkowo, Filmowo" poruszono temat zagranicznej premiery filmowej w polskich kinach. 17 kwietnia 2026 roku na ekrany trafiła nominowana do Oscara animacja "Arco". O filmie oraz o roli Natalie Portman w jego powstawaniu, opowiedziała Małgorzata Borychowska.
O "Arco" w "Trójkowo, Filmowo"
Foto: screen/youtube.com/KinoSwiatPL
Małgorzata Borychowska była gościnią audycji "Trójkowo, Filmowo". W rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim opowiedziała o animacji "Arco:, która trafia do polskich kin i była nominowana do Oscara, a także o udziale Natalie Portman w jej powstaniu.
"Film zrobiony z pasji"
Zdaniem Borychowskiej „Arco” to przykład kina tworzonego z prawdziwej potrzeby artystycznej - podobnie jak "Lalka" w reżyserii Macieja Kawalskiego, i jedna z najpiękniejszych produkcji ostatnich lat.
- "Arco" to film, który miał nominację do Oscara, do Złotego Globu. Dwie nagrody Cezarów, dwie nagrody europejskie, nominacje do nagród na 40 festiwalach na całym świecie. Jest to projekt, porównam go do "Lalki" – wynikający z pasji. I już dawno nie widziałam czegoś tak pięknego w filmie. To jest perełka wśród najnowszych produkcji filmowych. Oprócz tego, że ma tyle nagród, to jedną z producentek tego filmu jest Natalie Portman - mówi gościni "Trójkowo, Filmowo".
Choć za projektem stoi debiutant, jego wizja okazała się na tyle przekonująca, że przyciągnęła znane nazwisko.
- Film jest zrobiony przez debiutanta. Ugo Bienvenu tak zafascynował Natalie Portman swoim projektem, że zdecydowała się go wesprzeć finansowo i pomogła w realizacji. W przypadku filmów animowanych to bardzo trudne, bo proces pozyskiwania funduszy trwa latami. Dzięki jej udziałowi udało się to zrobić szybciej - mówi Małgorzata Borychowska.
Posłuchaj audycji w Trójce:
"Ten film ma przesłanie inne niż wszystkie produkcje"
Borychowska zwraca również uwagę na wyjątkową formę i przekaz filmu.
- Znając realia produkcji filmów animowanych bez wykorzystania narzędzi cyfrowych, to jest film rysowany ręcznie. Niezwykle piękny i trudny do zrealizowania. To udało się dzięki jego uniwersalnemu przekazowi. Ten film ma przesłanie zupełnie inne niż większość produkcji obecnie w kinach. kest optymistyczny i daje nadzieję - podkreśla gościni Ryszarda Jaźwińskiego.
- Zoe Saldana i Ethan Hawke wśród 100 najbardziej wpływowych ludzi "Time"
- Ruszyły zdjęcia do 4. sezonu "Białego Lotosu". Akcja przenosi się do Francji
Mateusz Wysokiński