"Semana Santa" w Andaluzji w obiektywie Waldemara Zdrojewskiego

W Galerii Obserwacja w Warszawie trwa wystawa fotografii Waldemara Zdrojewskiego "Semana Santa". Ekspozycja zdjęć prowadzi w sam środek procesji Wielkiego Tygodnia w Maladze i w Sewilli. Wystawę można oglądać do 15 maja. Z autorem zdjęć rozmawiamy w audycji "Terra Kultura".

"Semana Santa" w Andaluzji w obiektywie Waldemara Zdrojewskiego

Procesja Wielkiego Tygodnia w Sevilli

Foto: PAP/EPA/Jose Manuel Vidal

Semana Santa to jeden z najbardziej intensywnych momentów w życiu miasta. To wielodniowy rytuał, w którym religia, tradycja i codzienność splatają się w jedną, żywą formę. Procesje przechodzą przez ulice niemal bez przerwy, niosąc ze sobą ciężar historii, gestów powtarzanych od pokoleń i wspólnego przeżywania. W tych samych przestrzeniach i sytuacjach pojawiają się fotografie Waldemara Zdrojewskiego.

Procesje wielkanocne odbywają się w całej Hiszpanii, od Andaluzji na południu po Kraj Basków na północy. W Andaluzji najsłynniejsze pochody mają miejsce w Sewilli, Maladze, Grenadzie i Kadyksie. 

Posłuchaj audycji w Trójce:

Semana Santa to czysta duchowość

- Te procesje zostały zapoczątkowane w XV wieku przez bractwa hiszpańskie - opowiadał Waldemar Zdrojewski Agnieszce Obszańskiej. Do tej pozy tych bractw w samej Sevilli jest około 70. 

Semana Santa w Andaluzji jest czymś szczególnym, zwłaszcza dla chrześcijan. Dla fotografa to jest prawdziwa uczta: to  reportaż, dokument i fotografia ekspresyjna. Tam jest wszystko - mówił gość "Terra Kultua". Fotograf podkreślał, że bez względu na wyznanie podczas Semana Santa na południu Hiszpanii widzi się i czuje duchowość. 

Pochody rozpoczynają się o północy i trwają nawet kilkanaście godzin. Centralnym punktem każdej procesji jest tzw. paso, czyli platforma, na której niesione są święte figury, zwykle Jezusa lub Maryi. Ważące nieraz kilka ton pasos niesione są przez członków bractwa, zwanych costaleros.

W procesjach uczestniczą penitenci, czyli członkowie bractwa ubrani w pokutnicze tuniki i charakterystyczne kaptury, zakrywające twarze. Mają one pomóc im zachować anonimowość i skupić się na religijnym przeżyciu uroczystości. Wydarzenie przyciąga tysiące wiernych i turystów; szacuje się, że podczas Madrugi na ulicach miasta jest ponad pół miliona osób.

Wybór fotografii analogowych i cyfrowych z zapisem zawieszenia

W twarzach, detalach i sytuacjach pokazanych na zdjęciach Waldemara Zdrojewskiego ujawnia się napięcie między tym, co widzialne, a tym, co tylko przeczuwane. Niektóre kadry wydają się zawieszone poza czasem, inne delikatnie przywołują teraźniejszość, ale żadna z tych perspektyw nie dominuje.

Na wystawie zobaczymy wybór fotografii analogowych i cyfrowych, zapis chwil szczególnego zawieszenia, momentów, w których czas traci swoją ciągłość, a przeszłość i teraźniejszość współistnieją w jednym doświadczeniu. Prezentowany cykl jest częścią większego projektu „Duchowość świata”.

Czytaj także: