Strach ma diaboliczną twarz Javiera Bardema: trailer serialu "Przylądek strachu"
Już na początku czerwca będzie miał premierę serial "Przylądek strachu", będący trzecią, tym razem 10-odcinkową, ekranizacją powieści Johna D. MacDonalda pt. "The Executioners". W sieci pojawił się pierwszy trailer w którym pierwsze skrzypce gra diaboliczny Javier Bardem.
Javier Bardem jako Max Cody w serialu "Przylądek strachu"
Foto: mat. prasowe/Apple TV
Serial "Przylądek strachu" to historia Sama Bowdena i jego żony, którzy pomogli wsadzić do więzienia psychopatycznego Maksa Cody’ego. Po latach przestępca wychodzi na wolność. W tym czasie Bowdenowie zbudowali swoja pozycję, doskonale im się powodzi, wychowują dwie dorastające córki. Natomiast jedynym celem Cody’ego jest zemsta na ludziach, przez których, jak uważa, trafił do więzienia…
Diaboliczny śmiech Javiera Bardema
Powieść Johna D. MacDonalda ekranizowano dwa razy. W 1962 roku zajął się tym J. Lee Thompson, a w rolach głównych zagrali Gregory Peck (Sam Bowden) i Robert Mitchum (Max Cody). 30 lat później Martin Scorsese postawił naprzeciw siebie Nicka Nolte i Roberta De Niro, który stworzył jedną z najbardziej psychopatycznych postaci w swojej karierze. Przyniosła mu ona kolejną nominację do Oscara (drugą dostała Juliette Lewis, grająca młodszą córkę Bowdena).
Teraz Bowdena gra spokojny i dość gładki Patrick Wilson u którego boku trwa Amy Adams. Ich prześladowca ma twarz Javiera Bardema i trzeba przyznać, że hiszpański aktor robi wszystko, aby strach: diaboliczny śmiech, zimny wzrok… Już raz zagrał psychopatycznego mordercę: rola Antona Chigurha w "To nie jest kraj dla starych ludzi" przyniosła mu Oscara, jednego z czterech, które dostał ten film. Czy tworząc postać Maksa Cody’ego zdecydował się sięgnąć do tych doświadczeń, czy stworzył zupełnie kogoś innego? Przekonamy się za dwa miesiące: premiera serialu przewidziana jest 5 czerwca.
Martin Scorsese i Steven Spielberg producentami
10-odcinkowy serial reżyseruje Nick Antosca, który wcześniej zajmował się jedynie tworzeniem scenariuszy, m.in. do seriali "Channel Zero", "Into The Dark" czy "Przyjaciel rodziny". Czy podoła nowemu wyzwaniu?
Co ciekawe, producentami serialu "Przylądek strachu" są Martin Scorsese i Steven Spielberg. Pierwszy wyreżyserował filmową wersję z roku 1991, a drugi także ja produkował. Czy wszyscy unikną pułapki powtórki z rozrywki, czy stworzą coś naprawdę oryginalnego? 10 odcinków to kawał czasu…
Piotr Radecki