TSUE orzekł ws. statusu sędziów. Fogiel: nie ma takiego zjawiska jak neosędzia

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł ws. statusu sędziów powołanych na wniosek KRS. Radosław Fogiel powiedział w "Bez Uników", że "TSUE nie ma nic do tego, jak zorganizowany jest polski wymiar sprawiedliwości". Przekonywał, że KRS jest prawidłowo powołana i "nie ma takiego zjawiska w przyrodzie jak neosędzia". 

TSUE orzekł ws. statusu sędziów. Fogiel: nie ma takiego zjawiska jak neosędzia

Poseł PiS Radosław Fogiel gościem Renaty Grochal

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że sama nieprawidłowość przy powołaniu sędziego nie wystarczy, by uznać, że nie jest on niezawisły
  • Radosław Fogiel przekonywał, że KRS jest prawidłowo wybrana na podstawie konstytucji i nie można mówić o "neosędziach", bo takiego zjawiska nie ma
  • Poseł PiS ocenił, że ustawa praworządnościowa ministra Waldemara Żurka jest kuriozalna i zdemolowałaby wymiar sprawiedliwości

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że sama nieprawidłowość przy powołaniu sędziego nie wystarczy, by uznać, że nie jest on niezawisły. To ważny wyrok w sprawie statusu sędziów powołanych na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2017 roku. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że wyrok TSUE nie zamknął sprawy "neo-sędziów", tylko potwierdził systemowy problem wadliwych powołań w sądach powszechnych i Sądzie Najwyższym. Dodał, że reformę w tej sprawie należy "doprowadzić do końca". "Obywatel musi mieć pewność, że o jego sprawie rozstrzyga sędzia, a nie polityczny nominant przebrany w togę. Mamy na to gotowe lekarstwo - nazywa się ustawa praworządnościowa" - powiedział.

Poseł PiS Radosław Fogiel gościem Renaty Grochal (Trójka/Bez Uników)
21:46
+
Dodaj do playlisty
+

"Absolutne szczyty hipokryzji"

Radosław Fogiel podkreślił w "Bez Uników", że "nie ma takiego zjawiska w przyrodzie jak neosędzia". - Polska konstytucja mówi bardzo jasno: jest tylko sędzia sądu lub trybunału. Sędzią zostaje w wyniku powołania przez prezydenta RP. Koniec, kropka - dodał. Poseł PiS, komentując orzeczenie TSUE w sprawie statusu sędziów, stwierdził, że "TSUE nie ma nic do tego, jak zorganizowany jest polski wymiar sprawiedliwości".

Fogiel przekonywał, że "KRS istnieje na podstawie zapisów konstytucji, sposób wyboru członków KRS konstytucja deleguje do ustawy, a ustawę przyjmuje Sejm". Zapytany przez Renatę Grochal o to, ile - zgodnie z konstytucją - trwa kadencja KRS odpowiedział, że musiałby w tym momencie "zerknąć do konstytucji". - Jeżeli dzisiaj ktoś twierdzi, że wybór (sędziów KRS - red.) dokonany na podstawie tej samej ustawy - tylko w sytuacji, kiedy większość miało Prawo i Sprawiedliwość - jest niewłaściwie ukształtowany, a ten sam wybór, na podstawie tej samej ustawy, ale kiedy większość ma obecna koalicja rządząca, już jest ok, to albo się zderzył ze ścianą, albo naprawdę osiąga absolutne szczyty hipokryzji - powiedział.

Na uwagę prowadzącej "Bez Uników", że kandydatów do KRS wcześniej wybierali politycy, a teraz wybór miałby dokonać się po wskazaniu ich przez sędziów, Fogiel tłumaczył, że "głosowanie odbywa się na podstawie decyzji parlamentu, na podstawie ustawy, w ten sam sposób". - I tak samo, jak wtedy, albo sędziowie mogą zgłaszać kandydatury, albo obywatele, którzy również zbierają podpisy pod kandydaturami sędziów. Nic się tu nie zmieniło. Jeden przecinek się tu nie zmienił - przekonywał.

"Dzieli sędziów na lepsze i gorsze kategorie"

Fogiel skrytykował też próbę naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez ustawę praworządnościową. Resort sprawiedliwości w październiku 2025 roku przedstawił projekt tzw. ustawy praworządnościowej, czyli ustawy o "przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą poprzez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2025". Projekt jest obecnie na etapie prac w sejmowej komisji. - Ten projekt jest niekonstytucyjny, dzieli sędziów na lepsze i gorsze kategorie. To jest jakieś absolutne kuriozum, które ma na celu wysadzić w powietrze polski wymiar sprawiedliwości. Jestem przekonany, że pan prezydent Karol Nawrocki nigdy nie zgodzi się na to, żeby w ten sposób zdemolować wymiar sprawiedliwości. Już są efekty tych działań podejmowanych przez środowisko pana Żurka od kilku lat, czyli negowania statusu sędziów przez innych sędziów. Wyroki za czyny pedofilskie są uchylane, bo gdzieś był neosędzia - powiedział poseł PiS. 

OGLĄDAJ. Radosław Fogiel (PiS) gościem Renaty Grochal

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak