PiS nie chce ETS-u. Sasin: ceny energii zabijają polskie rodziny
PiS chce, aby rząd przedstawił plan wyjścia Polski z unijnego systemu ETS. Jacek Sasin stwierdził w "Bez Uników", że przez ETS ceny energii "zbijają polskie rodziny". - Rachunek ostateczny za prąd, z tymi dodatkowymi różnymi opłatami za przesył, byłby około 40 procent tańszy, gdyby nie ETS - powiedzia poseł PiS.
Poseł PiS Jacek Sasin
Foto: YT/Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- PiS wzywa premiera Donalda Tuska do przedstawienia w ciągu 14 dni planu wyjścia z unijnego systemu ETS
- Jacek Sasin przekonywał w "Bez Uników", że "cały system ETS-u jest dzisiaj wielkim systemem drenowania Polski"
- Zdaniem Posła PiS, gdyby nie ETS rachunki za prąd mogłyby być niższe nawet o 40 procent
OGLĄDAJ. Poseł PiS Jacek Sasin gościem Renaty Grochal
Wiceprezes PiS i kandydat partii na premiera Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały, która wzywa premiera Donalda Tuska do przedstawienia w ciągu 14 dni planu wyjścia z unijnego systemu ETS. Zdaniem Czarnka wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię. ETS to system handlu uprawnieniami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. To mechanizm wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny.
Wpływ ETS na ceny energii ma być jednym z głównych tematów rozpoczynającego się w czwartek szczytu Rady Europejskiej. Prezydent Karol Nawrocki zaapelował do rządu o działania na rzecz odejścia od ETS. Premier Donald Tusk zapowiada, że Polska będzie starać się o specjalne rozwiązania w unijnym systemie handlu emisjami.
"ETS wielkim systemem drenowania Polski"
Jacek Sasin tłumaczył, że kiedy premier Mateusz Morawiecki mówił, że wyjście z systemu ETS nie jest możliwe "byliśmy w zupełnie innej sytuacji prawnej". - Nie było jeszcze wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zapadł w czerwcu 2025 roku, a który stwierdził, że sam proces przyjęcia przez instytucje europejskie systemu ETS odbył się niezgodnie z polską konstytucją - powiedział. Poseł PiS uważa, że przez ETS Polska została pozbawiona kompetencji "kształtowania swojego miksu energetycznego". - Nie ma możliwości, żebyśmy takie prawo mogli respektować. To jest po prostu niezgodne z polską konstytucją. Ten fakt zobowiązuje każdego polityka w Polsce do wyjścia z systemu ETS i stąd jest ten apel pana profesora Przemysława Czarnka, a w ślad za tym apelem, jeśli on nie odniesie skutku, pójdą dalsze kroki, łącznie z przedstawieniem stosownej ustawy - zapewnił.
Sasin powiedział, że "cały system ETS-u jest dzisiaj wielkim systemem drenowania Polski". - Kilkadziesiąt miliardów złotych każdego roku wypływa z polskiej gospodarki, z polskich firm, z polskiej energetyki za granicę, do międzynarodowych instytucji finansowych, które obracają tymi certyfikatami emisji CO2, jako papierami wartościowymi - powiedział Jacek Sasin. Wyjaśnił, że "mamy z jednej strony tak zwane darmowe uprawnienia, ale mamy ich tylko - jak dobrze pamiętam - za 17 miliardów złotych rocznie dostępnych". - A emitujemy CO2 na poziomie około 40 miliardów złotych. Czyli, wyraźnie widać, że ponad 20 miliardów złotych każdego roku, 20 kilka miliardów złotych wypływa z polskiej gospodarki za granicę - powiedział.
"Rachunek byłby tańszy o 40 procent"
Poseł PiS stwierdził, że przez ETS ceny energii "zbijają polskie rodziny". - Rachunek ostateczny za prąd, z tymi dodatkowymi różnymi opłatami za przesył, byłby około 40 procent tańszy, gdyby nie ETS - stwierdził. Sasin dodał, że "do naszych drzwi puka już ETS2"
W 2024 roku do budżetu państwa wpłynęło 14 miliardów złotych z tytułu systemu ETS. Przez ostatnie 13 lat suma wpływów z ETS-u sięgnęła 110 miliardów złotych. W czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości z tych środków została sfinansowana wypłata dodatków węglowych oraz 14. emerytury. - To będzie dla wielu polskich rodzin tragedia. Każdy z nas, kto ogrzewa swoje mieszkanie czy swój dom węglem lub gazem emituje CO2. I będzie musiał płacić gigantyczne podatki wliczone w cenę paliwa. To jest po kilka tysięcy złotych rocznie - powiedział Sasin.
- Zbigniew Ziobro bez uposażenia. Wiemy, ile będzie zarabiał miesięcznie
- Trump jest wściekły. "Przez lata wydaliśmy na NATO biliony dolarów"
- Iran odrzuca ofertę rozejmu. "Nowy przywódca pragnie zemsty"
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak