Billie Eilish zadebiutuje jako aktorka w ekranizacji powieści Sylvii Plath?

Billie Eilish, dziesięciokrotna laureatka nagrody Grammy i dwukrotna laureatka Oscara, autorka tekstów piosenek, ma zadebiutować na dużym ekranie w adaptacji klasycznej powieści Sylvii Plath "Szklany klosz". Reżyserować będzie inna zdobywczyni Oscara Sarah Polley.

Billie Eilish zadebiutuje jako aktorka w ekranizacji powieści Sylvii Plath?

Billie Eilish zadebiutuje jako aktorka?

Foto: Jordan Strauss/Invision/East News

Jedyną znaczącą ekranizację "Szklanego klosza" (1979) wyreżyserował Larry Peerce. Blisko 30 lat później, w 2007 roku, były plany, by Julia Stiles zagrała główną rolę w kolejnej ekranizacji, ale ostatecznie do tego nie doszło. Dekadę później Kirsten Dunst chciał wyreżyserować film z Dakotą Fanning, ale i ten plan upadł. Podobnie jak niedługo później zamiary platformy Showtime, by nakręcić serial z Frankie Shaw.


Rola idealna dla Billie Eilish?

"Szklany klosz" to jedyna powieść amerykańskiej pisarki i poetki Sylvii Plath. Opublikowana w 1963 roku, ta częściowo autobiograficzna opowieść przedstawia historię młodej kobiety zmagającej się z presją społeczną i popadającej w chorobę psychiczną. Książka odzwierciedlała depresyjne doświadczenia autorki - Plath popełniła samobójstwo zaledwie miesiąc po premierze powieści w Wielkiej Brytanii. W Stanach Zjednoczonych książka natychmiast stała się bestsellerem i została przetłumaczona na ponad czterdzieści języków. Główna rola Esther Greenwood wydaje się idealnie pasować do Eilish, królowej dark popu, znanej z introspektywnych, pełnych tłumionych emocji tekstów i piosenek.


Film dwóch zdobywczyń Oscara

Sarah Polley ma na koncie takie filmy, jak "Daleko od niej" (2006), "Take This Waltz", "Historie rodzinne" (2012) i "Głosy kobiet" (2022). Do wszystkich sama napisała scenariusze i o ile ten do "Daleko od niej" przyniósł jej nominację do Oscara za "najlepszy scenariusz adaptowany", to za ten do "Głosów kobiet" odebrała już statuetkę. Teraz także ma nie tylko wyreżyserować film, ale również napisać do niego scenariusz.

Z kolei Bille Eilish zdobyła Oscara za najlepszą piosenkę oryginalną w 2022 roku za film "Nie czas umierać", a w 2024 roku za "Barbie". Mając zaledwie 22 lata została w 2024 roku najmłodszą dwukrotną laureatką Oscara w historii i jedyną laureatką Oscara urodzoną w XXI wieku. Jak podaje portal Deadline, na tym etapie nie wiadomo, aby Eilish miała współtworzyć muzykę do filmu, w którym ma zagrać, ale kto wie, może do tego dojdzie?


 

Piotr Radecki