45 lat temu "Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy otrzymał Złotą Palmę w Cannes

Mija 45 lat od jednego z najważniejszych momentów w historii polskiego kina: 27 maja 1981 roku  "Człowiek z żelaza” w reżyserii Andrzeja Wajdy zdobył Złotą Palmę na festiwalu w Cannes. Było to pierwsze i do dziś jedno z najbardziej spektakularnych zwycięstw polskiego filmu w głównym konkursie francuskiego festiwalu.

45 lat temu "Człowiek z żelaza” Andrzeja Wajdy otrzymał Złotą Palmę w Cannes

Andrzej Wajda odbiera Złotą Palmę na 34. Festiwalu Filmowym w Cannes (1981 r.) Nagrodę wręczał Sean Connery (z lewej). W środku Krystyna Zachwatowicz

Foto: PAP/Jerzy Kośnik

Sukces "Człowieka z żelaza" odbił się szerokim echem nie tylko w środowisku filmowym, ale także w świecie polityki i mediów. Wajda stworzył dzieło, które stało się zapisem przełomowego momentu w historii Polski i Europy Wschodniej.

Posłuchaj audycji w Trójce:

"Człowiek z żelaza" zapisem wydarzeń swoich czasów 

"Człowiek z żelaza” powstawał w wyjątkowym czasie. Latem 1980 roku przez Polskę przetoczyła się fala strajków, która doprowadziła do podpisania Porozumień Sierpniowych i narodzin Solidarności. Wajda zdecydował się opowiedzieć o tych wydarzeniach niemal natychmiast.

Film był kontynuacją "Człowieka z marmuru” z 1976 roku. Tym razem głównym bohaterem został Maciej Tomczyk, syn robotnika Mateusza Birkuta, znanego z wcześniejszego filmu. W postać Tomczyka wcielił się Jerzy Radziwiłowicz. Historia została pokazana z perspektywy dziennikarza prowadzącego śledztwo dotyczące działalności opozycyjnej bohatera. 

W produkcji pojawili się również prawdziwi uczestnicy wydarzeń sierpniowych. Na ekranie można zobaczyć Lecha Wałęsę i innych działaczy Solidarności. Dzięki temu film stał się czymś więcej niż tylko fabularną opowieścią. Dla wielu był pierwszym tak bezpośrednim obrazem polskiej rzeczywistości pokazywanym światu zachodniemu.

Sytuacja w Polsce w 1981 roku w centrum zainteresowania w Cannes

34. Festiwal Filmowy w Cannes odbywał się w atmosferze dużego zainteresowania sytuacją polityczną w Europie Wschodniej. "Człowiek z żelaza” od początku wzbudzał ogromne emocje. Krytycy zwracali uwagę zarówno na artystyczną siłę filmu, jak i jego aktualność polityczną.

27 maja 1981 roku jury pod przewodnictwem Jacques’a Deraya przyznało obrazowi Andrzeja Wajdy Złotą Palmę, najważniejszą nagrodę festiwalu. Film otrzymał także Nagrodę Jury Ekumenicznego. Francuskie media pisały o dziele Wajdy jako o filmie wolnościowym i wyjątkowym świadectwie epoki. Zachodnia publiczność odbierała produkcję nie tylko jako kino polityczne, ale również uniwersalną historię o walce o godność i prawa obywatelskie.

"Człowiek z żelaza" umocnił międzynarodową pozycję Wajdy 

Dla polskiej kinematografii był to moment przełomowy. Wajda już wcześniej należał do najbardziej cenionych europejskich reżyserów, jednak sukces "Człowieka z żelaza” jeszcze mocniej zaznaczył jego międzynarodową pozycję. Film stał się jednym z najważniejszych symboli polskiej szkoły filmowej i kina zaangażowanego społecznie.

W 2000 roku Wajda otrzymał honorowego Oscara za całokształt twórczości. Amerykańska Akademia Filmowa podkreślała wówczas, że jego filmy przez pół wieku opowiadały o wolności i ludzkiej godności. "Człowiek z żelaza” często wskazywano jako jedno z dzieł najlepiej pokazujących tę część jego twórczości.