Kaczyński wskazał Czarnka na premiera. Ma być "batem" na Konfederację?

Jarosław Kaczyński ogłosił, że Przemysław Czarnek będzie kandydatem PiS na premiera. Prof. Henryk Domański (PAN) ocenił w "Pulsie Trójki", że były szef MEN może zakończyć wewnętrzne spory w partii, bo "nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać". Dr Bartosz Rydliński (UKSW) uważa, że wskazanie przez prezesa PiS na Czarnka "to krok skierowany przeciwko Braunowi, Bosakowi i Mentzenowi".

Kaczyński wskazał Czarnka na premiera. Ma być "batem" na Konfederację?

Prof. Henryk Domański (PAN) i dr Bartosz Rydliński (UKSW) w "Pulsie Trójki"

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • PiS ma już kandydata na premiera. Jeśli partia wygra wybory, misję stworzenia rządu otrzyma Przemysław Czarnek
  • Prof. Henryk Domański i dr Bartosz Redliński uważają, że taki wybór jest wymierzony przeciwko obu Konfederacjom
  • Goście "Pulsu Trójki" przyznali, że zadaniem Czarnka będzie przejęcie elektoratu od partii Bosaka, Mentzena i Brauna

OGLĄDAJ. Prof. Henryk Domański (PAN) i dr Bartosz Rydliński (UKSW) w "Pulsie Trójki"

W sobotę na konwencji PiS w Krakowie Jarosław Kaczyński ogłosił, że to Przemysław Czarnek zostanie szefem rządu, jeśli PiS wygra najbliższe wybory parlamentarne. Były minister edukacji zapowiedział, że będzie działał na rzecz Polski, aby wyciągnąć ją z kryzysu, do którego - jego zdaniem - doprowadził rząd Donalda Tuska. Zaznaczył, że będzie maszynistą pociągu, ale kierownikiem jest Jarosław Kaczyński.

Prof. Henryk Domański (PAN) i dr Bartosz Rydliński (UKSW) gośćmi Agnieszki Laskowskiej (Puls Trójki)
15:36
+
Dodaj do playlisty
+

Pomoże zjednoczyć środowisko PiS? 

Prof. Henryk Domański powiedział w "Pulsie Trójki", że PiS aktualnie traci w sondażach, a zadaniem Przemysława Czarnka będzie odwrócenie tego trendu. - To znaczy wyjście z tych 23-26 proc. i powrót do jakichś 34-35 proc. - stwierdził. Dodał, że po wyborach prezydenckich część elektoratu PiS odeszła do Konfederacji, a z kolei KO przejęła część wyborców Polski 2050.

Prof. Domański uważa, że wskazanie Czarnka "jest wymierzone przeciwko obu Konfederacjom, nawet nie przeciw KO". Tłumaczył także, że były szef resortu edukacji uchodzi za silną osobowość i może zakończyć wewnętrzne spory w PiS. - Najważniejsze jest przekonanie, że nie ma żadnych sporów i nie będzie tych sporów, bo przyszłym premierem będzie człowiek, który nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać - powiedział.

Dr Bartosz Rydliński zgodził się z prof. Domańskim, że PiS liczy na przejęcie elektoratu Konfederacji. - Wybór Przemysława Czarnka na kandydata na premiera to jest nade wszystko krok skierowany przeciwko Braunowi, Bosakowi i Mentzenowi - ocenił. Zwrócił natomiast uwagę, że "wahający się wyborcy mitycznego centrum, którzy głosują różnie w różnych wyborach, mogą nie zaufać Czarnkowi jako kandydatowi na premiera".

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca:
 Agnieszka Laskowska
Opracowanie: Paweł Michalak