30 milionów euro za Caravaggia. Włoski resort kupił dzieło z prywatnej kolekcji
Włoski resort kultury kupił z prywatnej kolekcji obraz Caravaggia. Za portret Maffeo Barberiniego zapłacono 30 milionów euro, co jest jedną z największych w historii inwestycji włoskiego państwa w sztukę. Eksperci zaznaczają, że portrety namalowane przez Caravaggia są ogromną rzadkością.
Portret Maffeo Barberiniego namalowany przez Caravaggia
Foto: Massimo Percossi/ANSA//Z49/PAP/EPA
- Po ponad roku negocjacji z radością informujemy o tym, że Ministerstwo Kultury kupiło niezwykłe arcydzieło Caravaggia - powiedział minister kultury Alessandro Giuli po podpisaniu aktu zakupu. Jak wyjaśnił, obraz trafi do zbiorów Narodowej Galerii Sztuki Dawnej w Palazzo Barberini w Rzymie. Za portret zapłacono 30 milionów euro, a media podają, że to jedna z największych inwestycji włoskiego państwa w sztukę.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Rozmowa z kuratorką pawilonu polskiego - Adą Piekarczyk na Malta Biennale w "Terra kultura"
- Kryminalna historia obrazu "Kobieta niosąca żar". Audycja "Trzecia strona obrazu"
Dzieło należało do prywatnej kolekcji i nie było bardzo długo prezentowane na żadnych dużych wystawach Caravaggia. Wystawiono je dopiero na ekspozycji w Palazzo Barberini, dawnej posiadłości tego rodu, między listopadem 2024 roku a lutym 2025 roku. Portret został wtedy wypożyczony z prywatnej kolekcji, w której znajdował się od lat 60. minionego wieku. Wcześniej należał do rodu Barberini.
Włoskie ministerstwo kupiło obraz Caravaggia z prywatnej kolekcji
Caravaggio namalował portret Maffeo Barberiniego około 1598 roku, gdy ten duchowny i mecenas sztuki miał około 30 lat. W sierpniu 1623 roku został wybrany na papieża i przyjął imię Urbana VIII. Zmarł w 1644 roku.
Dzieło przedstawia młodego kościelnego dostojnika, twórcę potęgi rodu z Florencji, siedzącego w fotelu; w jednej ręce trzyma list, a drugą wykonuje sugestywny gest wydawania polecenia. Liczne widoczne cechy stylu Caravaggia, w tym jasność skóry twarzy, sposób namalowania oczu i dłoni, a także kontrasty sprawiły, że eksperci jednomyślnie przypisali jemu ten portret.
"To obraz, który wszyscy chcieli zobaczyć od wielu lat"
- To obraz, który wszyscy chcieli zobaczyć od wielu lat. Nigdy nie był wystawiony, pożyczony, pokazywany - powiedział podczas wernisażu w 2024 roku dyrektor Narodowej Galerii Sztuki Dawnej - Thomas Clement Salomon.
Dodał, że "arcydzieło to ukazuje wielką osobowość Maffeo Barberiniego, który był postacią nadzwyczajną, nie tylko człowiekiem władzy, papieżem, ale także wielkim i wybitnym intelektualistą".
Eksperci zaznaczają, że portrety, jakie namalował Michelangelo Merisi da Caravaggio (1571-1610), są ogromną rzadkością. Niektóre przepadły, a do innych nigdy nie udało się dotrzeć.
Ewelina Kołaczek, PAP