Nawrocki zawetuje SAFE? "Zablokowanie byłoby skandaliczne"

Sejm przyjął ustawę wdrażającą mechanizm SAFE, ale nad jej losem wisi groźba prezydenckiego weta. - Ten program jest dobry, jest potrzebny - powiedział w radiowej Trójce Michał Tomasik z "Polityki", oceniając, że jego zablokowanie byłoby "wręcz skandaliczne". Z kolei Andrzej Łomanowski z "Rzeczpospolitej" stwierdził, że "zawsze lepiej mieć więcej pieniędzy na zbrojenia niż mniej". - Ale to nie jest podarunek z Brukseli, tylko pożyczka, którą trzeba będzie spłacać - podkreślił.

Nawrocki zawetuje SAFE? "Zablokowanie byłoby skandaliczne"

Prezydent Karol Nawrocki sygnalizował, że może zawetować ustawę dotyczącą programu SAFE

Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezydent Karol Nawrocki zasygnalizował, że może nie podpisać ustawy w sprawie programu SAFE
  • W ramach projektu Polska ma otrzymać prawie 44 mld euro pożyczki z funduszy unijnych na zakup broni i budowę infrastruktury, takiej jak linie kolejowe, drogi i mosty
  • O programie SAFE w Trójce rozmawiali Andrzej Łomanowski i Michał Tomasik

OGLĄDAJ. Andrzej Łomanowski i Michał Tomasik gośćmi Moniki Suszek

W piątek w Sejmie przeprowadzono głosowanie nad rządowym projektem ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Nowe przepisy mają stworzyć podstawę do korzystania przez Polskę ze środków przewidzianych w unijnym programie. Za przyjęciem ustawy wdrażającej mechanizm SAFE opowiedziało się 236 posłów, 199 było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu. O wyniku przesądziła większość rządowa - projekt poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050. Przeciw zagłosowali parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.

Tymczasem prezydent zasygnalizował, że może te przepisy zawetować. Karol Nawrocki uzależnia podpisanie ustawy od usunięcia - w jego ocenie - poważnych luk systemowych, przede wszystkim braku wzmocnionego mechanizmu kontroli antykorupcyjnej adekwatnego do skali środków i tempa zakupów, a także od ujawnienia pełnej listy 139 projektów przewidzianych do realizacji w ramach SAFE. Domaga się również jasnych informacji o rzeczywistych kosztach i warunkach pożyczki, w tym o ewentualnej warunkowości politycznej decyzji Komisji Europejskiej, nawiązując do doświadczeń z KPO. Wskazuje też na potrzebę oceny zdolności Sił Zbrojnych RP do sprawnego wdrożenia sprzętu oraz zgodności planowanych zakupów z programem rozwoju armii na lata 2025-2039, sygnalizując, że bez wyjaśnienia tych kwestii nie podpisze ustawy w obecnym kształcie.

Andrzej Łomanowski i Michał Tomasik gośćmi Moniki Suszek (Puls Trójki)
15:24
+
Dodaj do playlisty
+

Program SAFE. "Weto byłoby szkodliwe"

Michał Tomasik z "Polityki" podkreślił, że "wszystko powinno wskazywać na to, że prezydent podpisze, bo ten program jest dobry, jest potrzebny". - Bo przez te miesiące, kiedy był przygotowywany, te środowiska - głównie Prawa i Sprawiedliwości, prezydenta i Konfederacji, które teraz wyrażają wątpliwości - nie podnosiły ich - powiedział dziennikarz. - Natomiast zaczynają płynąć sygnały dotyczące tego, że prezydent jednak może nie podpisać ustawy, może się przeciwstawić temu programowi. To byłoby nie tylko szkodliwe, ale do pewnego stopnia wręcz skandaliczne. Bo ten program jest potrzebny nie tylko Polsce, ale też Europie - dodał gość radiowej Trójki. 

Jak zaznaczył, przychodzą mu do głowy "dwa państwa, które skorzystają na tym, że ten program nie wejdzie w życie albo wejdzie w jakiejś ograniczonej formie". - Oczywiście jest to Rosja, która zagraża Europie, i Stany Zjednoczone - powiedział Tomasik. Jak zaznaczył, USA zależy na tym, żeby państwa europejskie kupowały broń właśnie w Ameryce. 

Andrzej Łomanowski z "Rzeczpospolitej" stwierdził, że Unia Europejska nie jest w stanie sprawnie zareagować na zagrożenie ze strony Rosji, w tym wyprodukować stosunkowo szybko odpowiedniej ilości broni. - Unia Europejska niczego nie jest w stanie zrobić szybko, co udowodniła przez cały okres swojego istnienia. To standardowa procedura w Brukseli, gdzie nie podejmuje się szybko decyzji, tylko się długo omawia i omawia. To potworna, katastrofalna słabość Europy, której nie potrafi się ona pozbyć - podkreślił dziennikarz. Jego zdaniem "jeśli chodzi o SAFE, to zawsze jest lepiej mieć więcej pieniędzy na zbrojenia niż mniej". - Ale są jeszcze warunki, które należy spełnić przy tym programie. To nie jest podarunek z Brukseli, tylko pożyczka, którą trzeba będzie spłacać - zaznaczył gość radiowej Trójki.

Czytaj także:

Źródło: Trójka

Prowadząca: Monika Suszek

Opracowanie: Robert Bartosewicz