"Wschodnie kontakty" Czarzastego. Bosacki: to uderzenie w marszałka Sejmu

Wyjaśnienie "okoliczności wschodnich kontaktów" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego znalazło się wśród zagadnień, którymi zająć ma się zwołana przez prezydenta Rada Bezpieczeństwa Narodowego. - Zaskakująca lista tematów to mało powiedziane - ocenił wiceszef MSZ Marcin Bosacki w radiowej Trójce. Przyznał, że "to jest czysta polityka". - Taka, w której się Pałac Prezydencki i, jak widać, też sam prezydent lubuje. Oparta na złośliwościach, obciążaniu insynuacjami przeciwników politycznych - stwierdził.

"Wschodnie kontakty" Czarzastego. Bosacki: to uderzenie w marszałka Sejmu

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki w radiowej Trójce

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezydent zwołał na 11 lutego Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Ma zająć się ona m.in. wyjaśnieniem "okoliczności wschodnich kontaktów" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego
  • Marcin Bosacki uważa, że to złośliwość ze strony prezydenta i próba "uszczypnięcia" koalicji 15 października
  • Wiceszef MSZ tłumaczył, że Włodzimierz Czarzasty był już wnikliwie sprawdzany przez służby

OGLĄDAJ. Wiceszef MSZ Marcin Bosacki gościem Sylwii Białek

"Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się 11 lutego (środa) o godzinie 14" - oświadczył rzecznik prezydenta we wtorkowym wpisie na platformie X.
Podał, że podczas posiedzenia RBN omówione zostaną trzy tematy - "pożyczka zaciągnięta przez rząd na realizację programu SAFE", "zaproszenie Polski do Rady Pokoju" oraz "podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".

Kancelaria Sejmu odnosząc się do ostatniej kwestii, zaznaczyła w komunikacie, że "marszałek Sejmu objęty jest stałą, pełną ochroną kontrwywiadowczą i ma dostęp do informacji niejawnych najwyższej klauzuli". "Gdyby istniało jakiekolwiek zagrożenie, to odpowiednie służby już dawno by zareagowały" - dodano. Podkreślono, że RBN "ma charakter doradczy i polityczny" i "nie zastępuje służb, a te nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości".

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki gościem Sylwii Białek (Rozmowa Polityczna Trójki)
25:58
+
Dodaj do playlisty
+

"Służby go dawno temu wnikliwie sprawdziły"

Marcin Bosacki przyznał w "Rozmowie Politycznej Trójki", że lista tematów, którymi ma zająć się BBN "jest zaskakująca". Jego zdaniem kwestie związane z Włodzimierzem Czarzastym to uderzenie w marszałka Sejmu. - To jest czysta polityka. Taka, w której się Pałac Prezydencki i, jak widać, też sam prezydent lubuje. Oparta na złośliwościach, obciążaniu insynuacjami przeciwników politycznych - stwierdził. Wiceszef MSZ dodał, że "to nie jest poważne w ogóle, a w wykonaniu głowy państwa jest szczególnie niepoważne". Bosacki wyjaśnił, że Włodzimierz Czarzasty ma dostęp do informacji niejawnych. - To znaczy, że polskie służby go dawno temu wnikliwie sprawdziły - podkreślił.

Zdaniem Marcina Bosackiego podnoszenie sprawy wschodnich kontaktów Włodzimierza Czarzastego to próba politycznego "uszczypnięcia" koalicji 15 października "przez ostatnie bastiony słabnącego PiS-u". - Pałac Prezydencki jest takim bastionem PiS-u. Chwytają się wszystkiego, czego mogą, żeby koalicję 15 października w jakiś sposób, nawet nie osłabić, bo to jest raczej raczej śmieszne niż poważne, tylko uszczypnąć - ocenił.

"Obóz prezydencki boi się rządu Tuska i ministra Sikorskiego"

Termin zwołanej przez Karola Nawrockiego Rady Bezpieczeństwa Narodowego pokrywa się z datą expose szefa MSZ Radosława Sikorskiego w Sejmie. Marcin Bosacki jest przekonany, że to nie jest przypadek. - Kolejny dowód na to, że obóz prezydencki, po pierwsze uprawia grę złośliwości wobec rządu, a po drugie, jak bardzo boi się właśnie na tym polu polityki zagranicznej, polityki bezpieczeństwa, rządu Donalda Tuska i osobiście wicepremiera Sikorskiego - powiedział.

Wiceszef MSZ ocenił, że zwołanie RBN w dniu wystąpienia Sikorskiego "to jest taka dziecięca, szczenięca próba przykrycia medialnego exposé ministra spraw zagranicznych". - To się oczywiście nie uda, bo to przemówienie zacznie się cztery godziny wcześniej - przyznał. Bosacki wprost zwrócił sie na antenie Trójki do urzędników z Kancelarii Prezydenta. - Niech wreszcie wyjmą głowę z piaskownicy i zaczną się zajmować poważną polityką, a nie tylko takimi gierkami medialnymi. Ta recepta na Radę Bezpieczeństwa Narodowego, zarówno co do treści, jak i daty, to jest znowu gra w paskownicę - powiedział.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca: Sylwia Białek
Opracowanie: Paweł Michalak