"Teatr pozwala na większe skupienie". Piotr Domalewski na scenie reżyseruje Sienkiewicza
- Praca na planie filmowym to wykańczająca pogoń za czasem. A w teatrze jest odwrotnie - Piotr Domalewski zadebiutował właśnie jako reżyser teatralny. W Narodowym Starym Teatrze w Krakowie kilka dni temu odbyła się premiera spektaku "Zamknij oczy Nel. W pustyni w puszczy. Epilog".
Piotr Domalewski przed gmachem Gdyńskiego Centrum Filmowego (2025 r.)
Foto: Jerzy Uklejewski/PAP
Piotr Domalewski jest reżyserem filmowym, scenarzystą i aktorem. Laureat "Złotych Lwów” – Wielkiej Nagrody 42 Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2017) i pięciu indywidualnych Polskich Nagród Filmowych 2018 za film "Cicha noc". Laureat „Złotych Lwów” – Wielkiej Nagrody 50 Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2025) za film "Ministranci" i nagrody indywidualnej za scenariusz.
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Paweł Domalewski w "Terra Kultura"
- Serial "Klangor", film "Dreams", Polskie Nagrody Filmowe - "Orły" oraz serial "Branża" we "Wszystko Wszędzie Teraz"
Piotr Domalewski debiutuje w teatrze
Od niedawna reżyseruje również w teatrze. W tej roli zadebiutował w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie spektaklem "Zamknij oczy Nel. W Pustyni i w puszczy.Epilog".
Piotr Domalewski opowiadał w audycji "Terra Kultura" o zasadniczej różnicy miedzy reżyserowaniem filmu i spektaklu. - Na planie filmowym panuje wykańczająca pogoń za czasem. To coś, co mnie najbardziej kosztuje energetycznie. A w teatrze jest odwrotnie - mówił gośc Agnieszki Obszańskiej.
Przygotowanie spektaklu pozwala na większe skupienie, na zastanowienie się, skąd czarpać inspiracje, na rozmowy i analizy.
Sienkiewicz odczytany współcześnie
O czym jest to spektakl? Kiedy trójka dorosłego rodzeństwa przywozi ze szpitala schorowaną matkę okazuje się, że to już nie jest ich mama, ale bohaterka lektury szkolnej, a oni sami są Stasiem, Kalim, Meą, a jeśli będzie trzeba to nawet słoniem.
Piotr Domalewski na kanwie historii Stasia i Nel buduje słodko-gorzką, ale jednocześnie zabawną opowieść o rodzinie, budowaniu wspólnoty, a także o potrzebie podboju i poszerzania swoich granic.
"Dosłowne czytanie Sienkiewicza w XXI jest szokujące"
Reżyser przyznaje, że Henryk Sienkiewicz jest znakomitym opowiadaczem historii. - Na poziomie literackim to świetnie opowiedziana beletrystyka - przyznał gość Trójki.
Jednoczesnie zwrócił uwagę, że odczytanie powieści "W pustyni i w puszczy" w XXI wieku jest dość szokujące. Autor z pogardą odnosi się do natywnych mieszkańców Afryki, do Arabów i Azjatów. W zasadzie do wszystkich, którzy nie są biali. - Imperium Brytyjskie wyznacza kierunek cywilizacyjny całej książki - podkreslił reżyser.
"W pustyni i w puszczy” jako jedna z najbardziej kontrowersyjnych książek Sienkiewicza jest wprost oskarżana o szerzenie rasizmu i kolonialnych resentymentów. Mocna przez lata pozycja na liście szkolnych lektur bywa kwestionowana.
Domalewski w spektaklu przygląda się krytycznie zawartym w niej narracjom, zestawiając je z intymną historią rodzinną oraz imperialnymi zapędami, jakie roztaczała wśród Polaków Liga Morska i Kolonialna.