KO nie idzie do Nawrockiego. Schetyna: mam wrażenie, że to wezwanie na odprawę
Przedstawiciel KO nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. - Mam wrażenie, że to jest takie zaproszenie, jak było przy tej planowanej rozmowie ze służbami. To znaczy wezwanie na odprawę, jak pisał minister Bogucki - powiedział w "Bez Uników" senator KO Grzegorz Schetyna.
Senator KO Grzegorz Schetyna
Foto: Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Grzegorz Schetyna potwierdził, że przedstawiciela KO nie będzie na spotkaniu z prezydentem
- Senator KO uważa, że zaproszenie ze strony prezydenta przypomina mu "wezwanie na odprawę"
- Tłumaczył, że jeśli prezydent szuka współpracy, to powinien zrobić wspólne spotkanie z prezydiami Sejmu, Senatu i z przedstawicielami klubów
OGLĄDAJ. Grzegorz Schetyna gościem Renaty Grochal
Przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekazał, że Karol Nawrocki zaprosił na spotkania do Pałacu Prezydenckiego przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych. Wskazał, że spotkania będą dotyczyły "bieżącej współpracy prezydenta z parlamentem".
Grzegorz Schetyna wyjaśnił w "Bez Uników", dlaczego KO odmawia uczestnictwa w spotkaniu z prezydentem. - Wydaje mi się, że to dlatego, że było spotkanie z ministrem spraw zagranicznych, spotkanie z premierem i ta formuła nie uzyskuje akceptacji. Może nie ma zakresu tematycznego podanego przez przedstawicieli Kancelarii Prezydenta? - powiedział. - Na miejscu prezydenta, jeżeli chciałbym rzeczywiście zbudować taką merytoryczną współpracę z parlamentem, odsuwając trochę ten polityczny spór czy próbując go ominąć, to bym zrobił spotkanie z prezydiami Sejmu, Senatu i z przedstawicielami klubów. Żeby to była taka pełna rozmowa na temat możliwości legislacyjnych - podkreślił polityk KO.
Według Schetyny "to jest takie zaproszenie, jak było przy planowanej rozmowie ze służbami". - Mi się wydaje, że oni ciągle szukają pretekstu, żeby podkreślić, że on jest głową państwa, że to prezydent decyduje. Trochę jest po prostu zapatrzony może w politykę amerykańską, u nas inaczej funkcjonuje konstytucja - stwierdził.
Wetowanie ustaw. "Będą szukać pretekstu"
Grzegorz Schetyna odniósł się także do pytania o nowelizację ustawy o KRS, którą w środę zajmie się Senat. Zapytany o to, czy przedstawiciel KO nie powinien przyjąc zaproszenia i próbowac przekonać prezydenta na spotkaniu, aby nie wetował tej ustawy, odpowiedział, że koalicja rządząca musi konsekwentnie realizować swoje obietnice i nie oglądać się na prezydenta. - Nie kalkulując, że jakaś ustawa nie zostanie podpisana przez prezydenta, jakąś ustawę będą podważać jego prawnicy czy współpracownicy. To nie ma sensu. Uważam, że tutaj taki dyskurs, analizy zapisów prawnych, kontekst legislacyjny w ogóle nie ma znaczenia. Tam jest ekipa w Kancelarii Prezydenta, która będzie szukać pretekstu, a jeżeli nie będzie go mogła znaleźć, to będzie wymyślać pretekst, żeby wetować - stwierdził.
- Lewica nie pójdzie na spotkanie do prezydenta. Biejat: to rozgrywanie klubów
- Rada Pokoju Trumpa. Ujawniono pełną listę członków
- PiS gotowy przejąć posłów Hołowni? "Powinniśmy się na to zdecydować"
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak