Polityka Trumpa: Prof. Kołodko: to bufon i imperialista
Prezydent USA naciska na przejęcie Grenlandii. Zapowiedział też powołanie Rady Pokoju, do której zaprosił między innymi Putina. - Sytuacja na świecie pogarsza się praktycznie z dnia na dzień wskutek zachowania prezydenta Trumpa - powiedział były wicepremier prof. Grzegorz Kołodko w "Bez Uników". Stwierdził nawet, że prezydenta USA można określić mianem "bufona". - Bo to, co on robi, to jest bufonada i problem polega na tym, że to nie jest jego osobista sprawa - wyjaśnił.
Prof. Grzegorz Kołodko gościem Trójki
Foto: Trójka
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prof. Grzegorz Kołodko uważa, że powołanie przez Donalda Trumpa Rady Pokoju to próba stworzenia "prywatnego ONZ" i przejaw megalomanii prezydenta USA
- Zdaniem byłego wicepremiera prezydent Karol Nawrocki powinien odrzucić zaproszenie Trumpa do Rady Pokoju tak, jak uczynił to Emmanuel Macron
- Gość Trójki wyraził nadzieję, że "żaden z polskich polityków nie jest na zawołanie Donalda Trumpa"
OGLĄDAJ. Prof. Grzegorz Kołodko gościem Renaty Grochal
Prof. Grzegorz Kołodko skrytykował w "Bez Uników" międzynarodową politykę prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ocenił, że akcja USA w Wenezueli i "uprowadzenie urzędującego prezydenta niezawisłego państwa i jego małżonki to jest po prostu bandytyzm międzynarodowy". - Co znowu ja mogę powiedzieć, a politycy europejscy, nawet jeśli tak myślą, to nie mówią tego publicznie - przyznał. Wskazał, że jedynie prezydent Hiszpanii wykazał się tu właściwą postawą.
Zdaniem gościa Trójki to, co robi Trump, "to jest bufonada". - I problem polega na tym, że to nie jest jego osobista sprawa, że on uważa, że jest "naj". To powoduje konsekwencje i to też w jego własnym kraju, czym oczywiście oni powinni się martwić, a my możemy chcieć to zrozumieć, a przynajmniej się starać, ale ma to konsekwencje także zewnętrzne, ze względu właśnie na tą wielką amerykańską politykę. Dodałbym ponadto, że Trump jest imperialistą - powiedział prof. Kołodko.
"Najważniejszy gest polityczny ostatnich dni"
Były wicepremier odniósł się także do pomysłu Trumpa w sprawie powołania Rady Pokoju, która ma zarządzać odbudową Strefy Gazy. - To wygląda jak jakaś próba stworzenia sobie prywatnego ONZ na czele z Trumpem, który będzie decydował o porządku obrad, o miejscu obrad, o tym, kto ma być członkiem, a kto nie, jaka ma być składka, kto ma do tego należeć - powiedział.
Zaproszenie do Rady Pokoju Donald Trump skierował do wielu prezydentów, m.in. do Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki, a także do prezydenta Karola Nawrockiego. Uczestnictwa w tym gremium odmówił prezydent Francji Emmanuel Macron. - To jest bardzo ważny gest. Powiedziałbym, to jest najważniejszy gest polityczny ostatnich dni. Otóż prezydent państwa, które jest członkiem stałym Rady Bezpieczeństwa, odrzucił megalomańskie zaproszenie prezydenta Trumpa, który tworzy według swego widzi mi się jakąś Radę, bo on podobno zakończył osiem wojen, łącznie z takimi, których w ogóle nie było - skomentował prof. Kołodko.
"Putin nie jest chłopcem na zawołanie Trumpa"
Gość "Bez Uników" uważa, że prezydent Karol Nawrocki nie powinien przyjąć zaproszenia od Trumpa do Rady Pokoju. - Ale tego nie zrobi. Bo uważa siebie ze znaczących polskich polityków - i ma ku temu parę argumentów - najbliższego obecnemu władcy Białego Domu. I odmowa w jego przypadku w sposób oczywisty zepsułaby te stosunki. I tym stosunkom, ich podtrzymywaniu będą podporządkowane wszystkie inne decyzje - ocenił prof. Kołodko.
Były wicepreimer zwrócił uwagę, że w kwestii Rady Pokoju nie ma jednoznacznego stanowiska Rosji. - Kreml też odpowiedział, z tego, co wiem, "studiujemy tę koncepcję". Bo jest pytanie, co to ma być? Pozycja Rosji jest taka, że Trump może zapraszać Putina, albo nie, ale Putin nie jest chłopcem na zawołanie. Przynajmniej tak on sam uważa i w rzeczywistości tak jest. Mam nadzieję, że żaden z polskich polityków nie jest na zawołanie amerykańskiego prezydenta, a w szczególności prezydenta Trumpa - podkreślił prof. Kołodko.
- Jest decyzja prezydenta w sprawie budżetu
- Wielki Brat w fakturze. Czy KSeF łamie Konstytucję?
- Senat tnie budżet TK i IPN. Pieniądze trafią do Biblioteki Narodowej
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Paweł Michalak