Autonomiczne doniczki GARD-EN. Wynalazek studentów Politechniki Krakowskiej
Studenci Politechniki Krakowskiej wpadli na pomysł bardzo ciekawego wynalazku. Autonomiczne doniczki GARD-EN mają za zadanie dbać o rośliny, nawet gdy ich właściciel będzie znajdował się bardzo daleko od domu. Szczegóły projektu Monika Suszek przedstawiła w Pikniku Naukowym.
Monika Suszek
Foto: Anna Hernik dla Polskiego Radia
Każdy chociaż raz w życiu zmierzył się z dylematem pozostawienia kwiatka na dłuższy czas pod nieobecność w domu. O ile nie znalazła się osoba, która mogłaby przyjść i podlewać rośliny, o tyle były one narażone na zeschnięcie. Problem postanowili rozwiązać studenci z Politechniki Krakowskiej, którzy opracowali innowacyjny system GARD-EN, czyli autonomicznych doniczek. Sprawę przedstawiliśmy w "Pikniku Naukowym".
Rośliny już nigdy nie zwiędną? Innowacyjny system GARD-EN
Jak powiedziała pomysłodawczyni inicjatywy, Anna Kraśnieńska, system GARD-EN ma za zadanie monitorowanie i dbanie o stan rośliny w doniczce. Czujniki zawarte w urządzeniu mają odczytywać dane dotyczące naświetlenia, wilgotności. Mają także zadbać o podlewanie.
- Nasz projekt, GARD-EN, czyli "projekt inteligentna doniczka". Polega na tym, że mamy czujniki, które nam mówią, czy roślina w tej doniczce dobrze jest postawiona, czy ma odpowiednie naświetlenie i czy jest odpowiednia wilgotność gleby i to była pierwsza część projektu. Teraz jest druga część, system podlewania, w którym można podlewać roślinę zdalnie - powiedziała Kraśnieńska.
Jak zarządzać systemem? Można to robić przez internet
System, mimo swojego zaawansowania, jest bardzo prosty. Za działanie odpowiadają zaledwie cztery przyciski z opisanymi funkcjami. Obsługa doniczek odbywa się za pośrednictwem internetu.
- Mamy w naszym systemie dwa systemy jednostek. Jest jednostka sterująca i jednostka podrzędna, sterowana. Nasza jednostka sterowana odpowiada za zbieranie danych, za pomiar oraz przesłanie tych danych do jednostki głównej. Ona odbiera dane i przekazuje je dalej, na dane, do serwera (...) To wszystko jest wywoływane z interfejsu użytkownika, który ma cztery proste przyciski - opowiada współtwórca, Mateusz Górnisiewicz.
Czytaj także: