Kubacki, Żyła, Stoch – kto rozbije bank w tegorocznym sezonie skoków narciarskich?
Dawid Kubacki celuje w zdobycie Pucharu Świata, a Piotr Żyła i Kamil Stoch też zapowiadają walkę o najwyższe cele – u progu nowego sezonu skoków narciarskich w polskiej drużynie panują bojowe nastroje.
Dawid Kubacki podczas kwalifikacji do zawodów w fińskiej Ruce. Polak wymieniany jest w gronie faworytów tego sezonu skoków narciarskich.
Foto: PAP/Grzegorz Momot
- Puchar Świata w skokach narciarskich rozpoczyna się w sobotę, 25 listopada, od zawodów w fińskiej Ruce.
- W gronie kandydatów do zdobycia Kryształowej Kuli wymieniany jest m.in. Dawid Kubacki.
- W sobotnim konkursie wystartuje pięciu polskich skoczków: Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Kamil Stoch, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł.
Małysz i Kubacki wierzą w sukces
W to, że Dawid Kubacki może w tym sezonie sięgnąć po Kryształową Kulę, wierzy prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz. – Dochodzą do mnie sygnały od trenerów, że te pierwsze starty wyglądają bardzo pozytywnie w jego wykonaniu. Myślę, że Dawid wskoczył na taki poziom, który daje mu tę pewność i wiarę w to, że może to osiągnąć – mówi legenda polskich skoków narciarskich.
Sam Kubacki też wydaje się być pewny swojej formy i tego, że zdobycie Pucharu Świata jest możliwe. – Myślę, że to jest cel realny i osiągalny, ale wiem, że muszę się skupić na każdym pojedynczym starcie, na każdych zawodach zrobić to, co mam do zrobienia i wtedy sobie otworzę furtkę do tej walki – mówi skoczek.
Żyła i Stoch nie zamierzają odpuszczać
O czołowe lokaty ma zamiar powalczyć również jego kolega z drużyny, Piotr Żyła. – Trzeba sobie stawiać najwyższe cele, żeby była po prostu motywacja do tego, żeby w każdych zawodach walczyć i dawać z siebie wszystko – mówi dwukrotny mistrz świata.
Swoje ambicje ma też ciągle najbardziej utytułowany polski skoczek, Kamil Stoch. W ubiegłym roku, mimo problemów w trakcie sezonu, był bardzo blisko medalu na Mistrzostwach Świata. W tym sezonie, razem z trenerem Thomasem Thurnbichlerem, nieco skorygowali treningi.
– Skupiamy się po prostu na mniejszej ilości elementów. W zeszłym roku było tego sporo, trener miał swoje ambicje, ja też miałem swoje ambicje, pracowaliśmy nad wieloma rzeczami. Teraz staramy się to bardziej ujednolicić, uprościć, nie próbować na siłę wszystkiego. Pozycja jak nie działa, to nie działa. Nie muszę jeździć najszybciej, ważne, żebym latał daleko – uważa zdobywca Kryształowej Kuli w latach 2014 i 2018.
Czytaj też:
- Rozpoczyna się Puchar Świata w skokach narciarskich. Kto powalczy o Kryształową Kulę?
- PŚ w skokach: wszyscy Polacy z awansem do konkursu w Ruce. Powodów do radości jednak nie ma
***
Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Piotr Firan
Gość: Dariusz Urbanowicz
Data emisji: 24.11.2023
Godzina emisji: 16.40
kc/pj