Wojna na Ukrainie. Walki w miastach i pomoc uchodźcom
Trwa jedenasty dzień rosyjskiej inwazji. Największe miasta nie zostały zdobyte, a ukraińska armia odpiera ataki wroga. Najeźdźcy próbują jednak wszystkimi siłami stłamsić ducha walki Ukraińców, dlatego bombardują cywilne zabudowania i odcinają aglomeracje od prądu, wody oraz żywności.
Ludzie starający się opuścić Ukrainę na dworcu we Lwowie
Foto: PAP/EPA/MIGUEL A. LOPES
– Rosjanie będą zastraszać ludność poprzez bombardowanie, kolejne popełniane zbrodnie, co oczywiście będzie generować kolejne fale uchodźców. Niestety, nie widzę gotowości Kremla do tego, by powiedzieć: "To był błąd, wycofujemy się" – mówił w specjalnym wydaniu "Śniadania w Trójce" wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk.
– Nie wystarczy wprowadzić taki zakaz, trzeba go jeszcze wyegzekwować. A to znaczy nie dopuszczać rosyjskich samolotów wojskowych do operowania w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Trzeba by więc te samoloty zestrzeliwać, czyli mielibyśmy bezpośrednią wymianę ognia między NATO a Rosją – mówił Wojciech Konończuk. – Póki co NATO bardzo kategorycznie mówi: "Nie ma takiej możliwości" – wskazywał.
Cywile przechodzą przez ruiny zniszczonego mostu w mieście Irpeń niedaleko Kijowa 6 marca 2022 roku, fot. PAP/EPA/OLEKSANDR RATUSHNIAK– Gdybyśmy spróbowali ochronić niebo nad Ukrainą, co pewnie oszczędziłoby wielu nieszczęść i śmierci niewinnych ludzi, to rozpętalibyśmy wojnę i piekło. Pytanie: czy ta metoda nie byłaby gorsza od tego, co mamy? Czy może małymi krokami próbować tego potwora opanowywać? – zastanawiał się w niedzielnym wydaniu audycji "Śniadanie w Trójce" ksiądz Waldemar Cisło ze Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Uchodźcy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Zosinie, 6 marca 2022 roku, fot. PAP/Wojtek JargiłoTo, co się dzieje za naszą wschodnią granicą, dotyka w bardzo dużym stopniu dzieci. To właśnie głównie one wraz z mamami i rodzeństwem przybywają do Polski, uciekając przed wojną. Jak im pomagać? Jak rozmawiać o wojnie z naszymi dziećmi? Między innymi nad tym wraz ze swoimi gośćmi zastanawiała się Katarzyna Stoparczyk.
– Kiedy konflikt albo wojna pojawiają się w naszym życiu, dla większości z nas jest to niezwykła sytuacja. I pojawiają się takie uczucia jak strach, złość, smutek, niepokój. To nasza reakcja na to, co jest trudne – tłumaczyła w "Zagadkowej niedzieli" psychiatra, dr Beata Kozielec-Oracka. – Dzieci zwracają się do dorosłych, rodziców, opiekunów po poczucie bezpieczeństwa. Szukają wskazówek, jak sobie radzić z tym, co się dzieje. Dzieci mają też niezwykłą moc bycia obserwatorami i nic, co ważne, nie umknie ich uwadze – podkreśliła.
Ratowniczka medyczna z pluszakami dla dzieci uchodźców, którzy 6 marca 2022 roku przyjechali pociągiem specjalnym ze Lwowa na Dworzec Główny PKP w Przemyślu, fot. PAP/Darek DelmanowiczO dramacie rozgrywającym się w Ukrainie mówiliśmy także w "Trzeciej stronie medalu". Adam Malecki rozmawiał z Andrijem Szewczenko. Legendarny ukraiński piłkarz opowiadając o swojej trosce o najbliższych i obawie o losy kraju zdobywca Złotej Piłki z 2004 nie krył wzruszenia postawą Polaków. – Chciałem podziękować całemu narodowi polskiemu. Udowodniliście, że jesteście blisko, że jesteście prawdziwymi sąsiadami. Polacy otworzyli swoje serca, otworzyli granice, otworzyli swój kraj dla uchodźców z Ukrainy. Robicie naprawdę bardzo dużo i bardzo chciałem za to podziękować – podkreślał Andrij Szewczenko.
Jak mówi, mimo tej dramatycznej sytuacji, nie możemy tracić nadziei. – Myślę, że świat połączy się wokół Ukrainy. Cały świat stara się nam pomóc, a właśnie takie wsparcie jest nam niesamowicie potrzebne, żeby ludzie na Ukrainie wiedzieli, że nie zostali porzuceni, a także dlatego, żeby wysłać znak pokoju. Musimy za wszelką cenę zrobić wszystko, by zakończyć wreszcie tę wojnę.
W niedzielę na konferencji prasowej Michał Dworczyk poinformował, że rząd uruchamia centralną platformę koordynacji pomocy humanitarnej dla Ukrainy – pomagamukrainie.gov.pl. Teraz pomoc będą mogły wysyłać także samorządy, organizacje pozarządowe, fundacje, firmy prywatne. Minister wyjaśnił, że po wybuchu wojny rząd ograniczał przekazywanie pomocy na Ukrainę do obowiązków Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Przejścia graniczne były bowiem blokowane po stronie ukraińskiej. W związku ze zwiększeniem ich przepustowości sytuacja się zmieniła. Transporty pomocy będą odprawiane na granicy w najprostszy możliwy sposób. Pomoc będzie transportowana samochodami ciężarowymi przez przejścia graniczne Dorohusk-Jagodzin oraz Korczowa-Krakowiec.
Przeczytaj także
- Jak pomóc obywatelom Ukrainy?
- Ambasador Polski na Ukrainie: jestem przekonany, że system międzynarodowy powstrzyma Rosjan
- Uczniowie i studenci z Ukrainy będą mogli kontynuować naukę w Polsce
»» ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny ««
***
Polskie Radio tymczasowo uruchomiło transmisję w czasie rzeczywistym sygnału Ukraińskiego Radia poprzez swoje nadajniki cyfrowe w technologii DAB+. Sygnał publicznego ukraińskiego nadawcy dostępny jest także w kanałach internetowych Polskiego Radia. Dzięki temu przebywający w Polsce Ukraińcy będą mogli łatwiej słuchać audycji swojego radia publicznego.
***
Audycja: Śniadanie w Trójce
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: ksiądz Waldemar Cisło (Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie), prof. Piotr Grochmalski (dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych), Wojciech Konończuk (wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich) oraz mjr Mariusz Kordowski (prezes Centrum Analiz Strategicznych i Bezpieczeństwa)
Data emisji: 6.03.2022
Godzina emisji: 10.07
gs/IAR
