Europejski Dzień Sąsiada – nie bądź jak Kargul i Pawlak!
Może nas poratować pożyczeniem soli, ale też uprzykrzyć życie odgłosem wiertarki w sobotni poranek – o korzyściach i utrapieniach wynikających z posiadania sąsiada rozmawiamy w obchodzonym zwyczajowo w ostatni wtorek maja Europejskim Dniu Sąsiada.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Shutterstock / Iakov Filimonov
Dzień Sąsiada ustanowiony został z inicjatywy Europejskiej Federacji dla Lokalnej Solidarności. Ma zachęcać do integracji z osobami, które mieszkają tuż obok nas. Jak twierdzą inicjatorzy pomysłu, więzi społeczne z roku na rok są coraz słabsze. Potwierdzają to badania naukowe.
– Osłabło przede wszystkim sąsiedztwo typu towarzyskiego – mówi dr Dawid Krasiński z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Dodaje przy tym, że wciąż potrafimy sobie pomagać w kryzysowych sytuacjach. – Kiedy mamy do czynienia z jakimiś tragicznymi wydarzeniami w postaci pożaru czy zalania, bardzo często osoby zamieszkujące blisko nas uaktywniają się i oferują nam pomoc – twierdzi naukowiec.
Posiadanie sąsiadów ma swoje plusy i minusy. – Sama świadomość, że ktoś jest za ścianą czy za płotem daje nam bardzo duży komfort psychiczny – zapewnia psycholog Robert Garncarczyk. – Jednak życie w społeczności sąsiedzkiej wymaga ustępstw. Nigdy nie jest tak, że każda ze stron osiągnie to, co będzie chciała. Więc po pierwsze dialog, a po drugie elastyczność, otwartość na ustępstwa – taką receptę na dobre stosunki sąsiedzkie daje rozmówca Moniki Chrobak.
Nie warto zatem brać przykładu z Kargula i Pawlaka, skłóconych o miedzę bohaterów filmu "Sami swoi". Znacznie lepiej być pomocnym i życzliwym dla ludzi mieszkających za ścianą lub za płotem – nie tylko w Europejskim Dniu Sąsiada.
***
Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Witold Lazar
Autor materiału reporterskiego: Monika Chrobak
Data emisji: 25.05.2021
Godzina emisji: 16.41
kc