Tomasz Grodzki uda się do USA. Szymon Szynkowski vel Sęk: jego reakcja jest mocno spóźniona
– Dziwię się, że pan Tomasz Grodzki rozpoczyna swoją pracę od tego typu manifestów politycznych – mówił w "Pulsie Trójki" Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceszef MSZ. Polityk odniósł się w ten sposób do zapowiedzi nowego marszałka Senatu, który uda się do USA, by podziękować tamtejszym senatorom, którzy wyrazili swoje zaniepokojenie sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk
Foto: FB/Szymon Szynkowski vel Sęk
W rozmowie z dziennikarzem radia RMF FM Tomasz Grodzki, nowy marszałek Senatu, zapowiedział, że wybierze się do USA. – Zamierzam się wybrać do amerykańskiego Senatu. Będę próbował umówić się ze spikerem Senatu amerykańskiego – zadeklarował Grodzki.
Wyjaśnił, że chce osobiście podziękować senatorom USA, którzy w piśmie do ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło wyrazili swoje zaniepokojenie sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Do tej sprawy odniósł się w "Pulsie Trójki" Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych. – Wszystkie wątpliwości w związku z reformą sądownictwa, zostały już wyjaśnione. Poza tym administracja amerykańska nie zgłaszała uwag do reformy sądownictwa w Polsce. W związku z tym reakcja pana marszałka jest mocno spóźniona – ocenił wiceszef MSZ.
– Dziwię się, że pan Tomasz Grodzki rozpoczyna swoją pracę od tego typu manifestów politycznych. To nie jest dobra droga – dodał Szynkowski vel Sęk.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Magdalena Uchaniuk-Gadowska
Goście: Szymon Szynkowski vel Sęk (wiceminister spraw zagranicznych)
Data emisji: 14.11.2019
Godzina emisji: 17.44
kad