Przenosiny na Spitsbergen
Wiosną wybraliśmy się w podróż na Grenlandię, ale tam za chwilę zamiast lodowców będą szyby naftowe, rafinerie i gazociągi.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: shutterstock.com/ hurricanehank
Przenosimy się na Spitsbergen, gdzie sto lat temu była kopalnia, a dziś anonimowi kompozytorzy-kolekcjonerzy snują się tu i tam zbierając dźwięki. Arktyczny ambient, maszynowy trans, energia nieodnawialna, skandynawskie pomniki przemarzniętej przyrody i ekspresjonistyczne zachmurzenie.
***
Na "After party" zapraszam Państwa w niedzielę (25.08) o godz. 4.00.