Metro, którego Warszawa nie zobaczyła
– Po wojnie było co najmniej sześć lub siedem koncepcji budowy metra. Realnie dwukrotnie przystąpiono do jego budowy – mówi autor książki "Stacja Plac Dzierżyńskiego, czyli metro, którego Warszawa nie zobaczyła".
Robotnicy podczas budowy podziemnego tunelu (Warszawa, 1956)
Foto: Zbyszko Siemaszko/NAC

W grudniu 1950 roku władze partyjne i rządowe ogłosiły nowy etap rozwoju stolicy. W ciągu sześciu lat Warszawa miała wzbogacić się o podziemną kolej – środek transportu symbolicznie czyniący z dużego miasta metropolię. Projekt okazał się jednak spektakularną klęską. Olbrzymie pieniądze, masa pracy i rozbudzone nadzieje poszły w błoto. Zbudowany fragment trasy zalano wodą i przykryto milczeniem. Andrzej Zawistowski przeczytał tysiące dokumentów, by odtworzyć przebieg oraz przyczyny i skutki jednej z największych wizerunkowych porażek rządzących PRL.
Czy Bolesław Bierut nie wyraził zgody na budowę metra? Dlaczego ostatecznie w latach 50. zrezygnowano z budowy podziemnej komunikacji?
Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji, w której ponadto:
- felieton prof. Michała Kopczyńskiego o rocznicy Rewolucji Francuskiej;
- Dzieje się historia: "Gdańsk przed burzą. 1935-1939" – korespondencja Adama Czartkowskiego;
- Też przeczytajcie: Mikołaj Mirowski poleca "Narutowicz – Niewiadomski. Biografie równoległe";
- kalendarium historyczne.
***
Tytuł audycji: Historie jak z książki
Prowadzi: Marek Stremecki
Gość: Andrzej Zawistowski (historyk, nauczyciel akademicki, doktor ekonomii, doktor habilitowany historii, autor książki "Stacja Plac Dzierżyńskiego, czyli metro, którego Warszawa nie zobaczyła")
Data emisji: 16.07.2019
Godzina emisji: 23.09
mat. prasowe/kw/mk