Aktywny i intensywny urlop Henryka Sytnera
Dziennikarz, sportowiec, aktor. Wszystkich zawstydza i zaraża swoją aktywnością. Najprawdopodobniej królowa brytyjska nagrodzi go orderem za popularyzowanie utworów grupy Queen.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Pexels/Pixabay.com
| Tytuł | Ja tam jadę 2018/08/23 08:40 |
| Prowadzący | Ewa Lipowicz |
| Opis |
– Nie uwielbiam leżenia na trawce ani na piasku, więc jeśli nawet jestem w rejonach nadmorskich, to wolę wycieczki rowerowe niż wylegiwanie się. Nie opalam się specjalnie, ale jeśli się jeździ albo biega, to można powiedzieć, że sam ruch opala. Robię sobie przebieżki w ramach kilkumiesięcznych przygotowań przed nartami. Gram też czasem w tenisa. Bywa, że czytam książki, ale zaraz po tym znów wsiadam na rower. Oczywiście, gna mnie w świat, począwszy od Czech i Słowacji. Lubię również dalsze wyprawy – mówi Henryk Sytner. Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji. |
| Gość | Henryk Sytner |
| Playlista | |
| Tagi |