Wspomnienia z pamiętnika bartnika
Mówi się że różnica między pszczelarstwem a bartnictwem zaczyna się… mniej więcej 4 metry nad ziemią.
Tym razem w reportażu zapraszamy do świata pszczół
Foto: Glow Images/East News
Wysoko usytuowane barcie (nawet na wysokości 20 m) są naturalnym miejscem dla pszczół, którym najlepiej żyje się wysoko nad ziemią. Tę starą, tradycyjną praktykę pozyskiwania leśnego miodu zaczynają przywracać do życia kolejni młodzi bartnicy w różnych rejonach Polski.
Sebastian Cirut, mechanik samolotowy, pasjonuje się również obserwowaniem innych "latających obiektów", czyli pszczół. Hobbistycznie zajmuje się pszczelarstwem od kilku lat. Ostatnio rozpoczął współpracę z Karkonoskim Parkiem Narodowym i zimą tego roku wykonał 3 barcie w żywych drzewach oraz kłodę bartną.