Policja wie coraz więcej o zamachowcach z Paryża
Francuscy funkcjonariusze aresztowali ojca i brata jednego z zamachowców z Paryża. Chodzi o krewnych jednego z napastników, który wczoraj wieczorem wysadził się w teatrze Bataclan.
Foto: PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
Obaj zostali zatrzymani w miasteczku Romilly nad Sekwaną na wschód od Paryża, o czym poinformowały źródła zbliżone do śledztwa. Wcześniej belgijskie służby dokonały aresztowań w jednej z dzielnic w Brukseli. Zatrzymano osoby, które mogły mieć związek z paryskim zamachem. Według śledczych, niewykluczone jest, że trzech zamachowców pochodziło właśnie z Brukseli.
Wszystkich zamachowców było siedmiu. Jeden z nich został formalnie zidentyfikowany. To 30-letni Francuz mieszkający na przedmieściach Paryża. Szczegóły tej sprawy podajemy w naszych serwisach informacyjnych. Zachęcamy do wysłuchania dołączonych materiałów.
Wiadomo także, że część podejrzanych o zamachy we Francji przedostała się do Europy przez Grecką wyspę Leros. Z informacji przekazanych przez grecką policję wynika, że jeden z terrorystów został zarejestrowany na Leros w sierpniu, podał jednak zmienione dane osobowe. Wcześniej grecki minister ds. ochrony obywateli Nikos Toskas potwierdził, że syryjski paszport znaleziony przy ciele zamachowca w sali koncertowej Bataclan, gdzie doszło do ataku, należał do azylanta zarejestrowanego na Leros 3 października.
W atakach, do jakich doszło w sześciu miejscach Paryża w piątkowy wieczór, zginęło 129 osób, a ponad 350 zostało rannych.
***
Tytuł audycji: Serwis informacyjny Trójki
Data emisji: 14, 15.11.2015
Godzina emisji: 23.00, 00.00
IAR/fbi/iwo