Między medycyną a marketingiem
Czasami czekanie na rodzicielstwo mogłoby być krótsze i mniej bolesne, gdyby lekarze odpowiednio wcześnie stawiali prawidłową diagnozę…
Pary długo czekające na dziecko często decydują się na procedurę in vitro. Jak się okazuje, nie zawsze jest to konieczne...
Foto: pixabay/TheSeoulite
Bohaterka kolejnego odcinka audycji "Matka Polka Feministka" przeszło dwa lata starała się o ciążę. - Kiedy w kolejnym miesiącu pojawiał się dowód na to, że znów się nie udało, przychodziło poczucie żalu i straty. Straty czegoś, czego jeszcze nie było. Ale była nadzieja - opowiada rozmówczyni Joanny Mielewczyk.
Kobieta dzieli się swoimi doświadczeniami z okresu oczekiwania na dziecko. Opowiada też o wizycie u lekarza, podczas której zaproponowano jej skorzystanie z procedury in vitro bez przeprowadzenia jakichkolwiek badań…
***
Tytuł audycji: Matka Polka Feministka
Prowadzi: Joanna Mielewczyk
Data emisji: 16.06.2015
Godzina emisji: 16.40
iwo/mk