"To są po prostu twardziele"

Córka pani Krystyny urodziła się z deformacją dłoni i stóp. Po ciężkich doświadczeniach matka postanowiła zrobić wszystko, żeby w przyszłości oszczędzić dziecku bezsensownego wstydu.

"To są po prostu twardziele"

Bohaterowie audycji "Matka Polka Feministka" często udowadniają, że rodzicielska determinacja może bardzo wiele

Foto: pixabay.com/CC/Hans

Matka walcząca o godność niepełnosprawnego dziecka mówi o walce z codziennością (Matka Polka Feministka/ Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

Pierwsze ciężkie doświadczenie przyszło na początku trudnych lat 80. - Stałam w kolejce z córką na rękach. A matrony mówiły: co za wstrętna matka, jaka wredna, takie kalekie dziecko na rękach trzyma. Postawiłam wtedy zrobić wszystko, żeby moje dziecko nigdy nie musiało się wstydzić tego, jak wygląda - opowiada bohaterka audycji Joanny Mielewczyk.

W leczeniu i rehabilitacji pomogli lekarze, ale też pomysłowość pani Krystyny oraz ślusarza z teatru lalek. Efekty są znakomite. - Ci, którzy mają wrodzone niedoskonałości, albo w wypadku stracili rękę, nogę, czy wzrok, to ludzie potrafiący o siebie walczyć, to po prostu twardziele - mówi pani Krystyna. A tezę potwierdza niesamowita kariera jej córki.

***

Tytuł audycji: Matka Polka Feministka
Prowadziła: Joanna Mielewczyk
Data emisji: 03.03.2015
Godzina emisji:
16.40

ei/kd