O "humanizmie wśród naczelnych"
Bonobo jest "prawie ludzką" małpą. Dzielimy bowiem aż 99% materiału genetycznego. Dzielimy także jeszcze jedną pasję: seks. Bonobo uprawiają go prawie non stop na wszystkie możliwe (i niemożliwe) sposoby.
Bonobo
Foto: Kabir/Wikimedia Commons
Nic dziwnego, że bonobo stały się przedmiotem fascynacji. Jej przyczyny są jednak głębsze. Seks jest dla bobo sposobem redukcji poziomu agresji. Bonobo są empatyczne i nastawione na współpracę.
Frans de Waal, wybitny holenderski prymatolog, poświęcił badaniom nad bonobo kilkadziesiąt lat. Poszukiwał, jak głosi podtytuł jego książki "Bonobo i ateista", "humanizmu wśród naczelnych". De Waal ma ciekawy pogląd na to, skąd się wzięła moralność? Skąd religia? I jakie są relacje religii i nauki?
O tym porozmawiamy w "Klubie Trójki". Naszymi gośćmi będą Krzysztof Kornas, tłumacz książki de Waala oraz Marcin Rotkiewicz, dziennikarz naukowy "Polityki".
Na audycję zapraszam w czwartek (9 pażdziernika) od godz. 21.05 do 22.00.
Dariusz Bugalski