W Libii coraz bardziej niespokojnie

Oczy świata zwrócone są na Ukrainę, tymczasem w Libii, w której od obalenia Muammara Kadafiego wschód kraju objęty jest rebelią rośnie napięcie związane z kontrolą nad ropą naftową.

W Libii coraz bardziej niespokojnie

Foto: PAP/EPA/SABRI ELMHEDWI

Powstańcy zaczynają na własną rękę eksportować ropę naftową, pomijając rząd centralny. Gdy do portu As-Sidr zawinął w zeszłym tygodniu tankowiec pod banderą Korei Płn. rząd libijski zagroził, że go zbombarduje i tak samo będzie z innymi, którzy będą chcieli dokonywać eksportu na własną rękę.

O tej sytuacji porozmawiamy w "Trzech Stronach Świata" z profesorem Jerzym Zdanowskim z Polskiej Akademii Nauk.

Na "Trzy strony świata" w poniedziałek (10 marca) o godz. 16.45 zaprasza Łukasz Walewski.