Szokujące ustalenia ws. Pegasusa. Sroka: Izrael w pełni kontrolował przesył danych
W poniedziałek sejmowa komisja przedstawi raport ws. Pegasusa oraz listę nazwisk do prokuratury. Magdalena Sroka ujawniła w Trójce, że dane z inwigilacji kontrolowała izraelska firma.
Magdalena Sroka/ Foto: Trójka
Sprawa Pegasusa. "System był poza kontrolą państwa polskiego"
Raport będzie liczył łącznie niemal 700 stron części jawnej i niejawnej. Magdalena Sroka, przewodnicząca komisji ds. Pegasusa, podkreśliła, że system "został zakupiony, zainstalowany i używany przez polskie służby bez akredytacji". - Po prostu nie mógł jej przejść, ponieważ jeden z elementów tego systemu znajdował się w rękach izraelskiej firmy, która była producentem tego oprogramowania - powiedziała w Trójce.
Redakcja poleca
Jak zaznaczyła, przez Izrael następowała tzw. infekcja, czyli włamanie na urządzenie końcowe, na przykład telefon komórkowy użytkownika.
Izrael w pełni kontrolował przesył danych. I to jest porażające, bo służby na początkowym etapie ostrzegały o tym
- Służby w Polsce, gdyby nie naciski polityczne, w mojej ocenie nie zdecydowałyby się na zakup i korzystanie z takiego narzędzia. To było tak niebezpieczne narzędzie, które w rękach nieodpowiedzialnych ludzi mogło doprowadzić do tragedii - oceniła.
Zakwestionowała również argument opozycji, że Pegasus służył do inwigilowania agentów obcych służb.
Mitem jest fakt, że służył do szpiegowania szpiegów, ponieważ były blokady na poszczególne, wprost wymienione państwa, gdzie nie można było tego stosować. Także my nie mogliśmy tego narzędzia stosować do walki ze szpiegami
Nowe zawiadomienia. "To będą politycy, ludzie służb, prokuratury"
Przewodnicząca komisji zapowiedziała kolejny pakiet zawiadomień do prokuratury dotyczących osób, które jej zdaniem powinny ponieść odpowiedzialność za zakup i wykorzystywanie systemu.
To będą nazwiska, które przedstawimy w poniedziałek, ale będą to i politycy, i ludzie służb, i ludzie prokuratury. Cały wachlarz odpowiedzialnych
Jak przypomniała, komisja złożyła już zawiadomienia dotyczące m.in. Zbigniewa Ziobry, Michała Wosia, byłego szefa CBA Ernesta Bejdy oraz byłych szefów ABW i SKW. - Naturalne jest, że jeżeli mówimy o odpowiedzialności szefów służb, to taką odpowiedzialność również powinien ponieść ktoś, kto był koordynatorem służb specjalnych - zaznaczyła Sroka.
Redakcja poleca
Nie chciała jednak ujawniać przed prezentacją raportu pełnej listy osób, których mają dotyczyć nowe zawiadomienia. - Będziemy przedstawiać pełną listę. To nie jest zbiór zamknięty. Zespół prokuratorski, który pracuje nad sprawą, będzie również sprawdzał każdą kolejną sprawę dotyczącą konkretnej osoby i ustalał, czy doszło do przekroczenia uprawnień - dodała.
Morawiecki był "marionetką" ? Sroka o finansowaniu Pegasusa
W rozmowie pojawił się również wątek odpowiedzialności byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - Jest bardzo ciekawą postacią w tej całej historii. Mam wrażenie, że on był po prostu w tym zakresie marionetką - oceniła przewodnicząca komisji. Jak przyznała, "wszystko wskazuje na to, że nie miał żadnej wiedzy".
Mateusz Morawiecki nie wiedział o tym, że jest układ między Ministerstwem Sprawiedliwości, służbami i koordynatorem, który ma na celu doprowadzić do znalezienia środków na finansowanie tego narzędzia
Jak dodała, Pegasus powinien być finansowany z funduszu operacyjnego, a nie z Funduszu Sprawiedliwości. - Można było wystąpić do premiera po to, żeby przesunąć środki z rezerwy i zakupić takie narzędzie. Zakup, którego dokonano za pośrednictwem pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości, doprowadził również do dekonspiracji - zaznaczyła Sroka. Zapytana, czy taki sposób finansowania mógł służyć ukryciu całej operacji przed Morawieckim, odpowiedziała "myślę, że tak".
Redakcja poleca
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Robert Bartosewicz jest redaktorem działu publicystyki, specjalizującym się w tematyce politycznej i społecznej. Zajmuje się także obsługą transmisji wideo oraz publikacją podcastów. W mediach pracuje od 20 lat - przez 6 lat w prasie, a następnie w portalach internetowych. Z Polskim Radiem związany od 2018 roku, gdzie pracował m.in. w dziale wiadomości, opisując najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata oraz publikując teksty autorskie. Koordynował pracę zespołu publicystyki, odpowiadając za podział zadań i dobór tematów. Wykonywał także zdjęcia gości Jedynki i Polskiego Radia 24 oraz publikował treści na platformie X.