Sceny przed TK przejdą do historii. Suchoń: to cyrk, który urządza prawica
Mirosław Suchoń z Unii Centrum i Ryszard Bartosik z Rozwoju Plus starli się w Trójce o wydarzenia przed TK. Według Bartosika były to sceny jak ze stanu wojennego, z kolei Suchoń skrytykował protest.
Mirosław Suchoń i Ryszard Bartosik gośćmi Rocha Kowalskiego/ Foto: Trójka
Gorąco pod Trybunałem Konstytucyjnym. Prawica uderza w rząd
Nie milkną echa wydarzeń, do których dochodzi od 31 października pod Trybunałem Konstytucyjnym. W "Pulsie Trójki" komentowali je wiceprzewodniczący Unii Centrum Mirosław Suchoń oraz poseł Rozwoju Plus Ryszard Bartosik.
Ryszard Bartosik skrytykował działania rządu dotyczące organu i określił je rozwiązaniami siłowymi. Przedstawiciel Rozwoju Plus powiązał je także ze spadkiem notowań władzy, co widać w najnowszym sondażu IBRiS dla WP. - W Polsce od lat nie widziano tylu policjantów, takich ekip policyjnych, które zajmują konstytucyjny organ państwa - stwierdził. W ocenie polityka działania służb stanowiły rażące naruszenie prawa i doprowadziły do wywołania społecznego wzburzenia. - Niezgodnie z prawem wprowadzono na teren sądu konstytucyjnego ponad tysiąc policjantów [...]. Premier Tusk i wszyscy ci, którzy podjęli te decyzje, popełnili po prostu przestępstwo - zaznaczył.
Polacy widzą te dramatyczne sceny rodem ze stanu wojennego i to będzie miało oczywiście wpływ na poparcie dla rządu
Polecane artykuły
Ludzie protestują, Wójcik śpiewa Krawczyka. Bartosik odrzuca zarzuty
Prowadzący odniósł się do tez szerzonych przez prawicową opozycję, jakoby miało dojść do zamachu stanu oraz do narracji o zbliżającym się stanie wojennym i zestawił je z zachowaniem polityków prawicy oraz przedstawicieli sprzyjających im mediów przed gmachem TK. Wymienił tu występ Michała Wójcika czy sprzedaż zegarków i biżuterii przez Telewizję Republika. Według Bartosika te incydenty mają się jednak nijak do skali problemu. - Oczywiście dziennikarze i wszyscy, którzy popierają rząd, będą mówić o repertuarze i piosenkach, natomiast stała się rzecz skandaliczna. Na teren Trybunału Konstytucyjnego wprowadzono siły policyjne. To jest skandal - powiedział.
Polityk skomentował również incydent z udziałem Karola Nawrockiego oraz sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Zdaniem Ryszarda Bartosika doszło do bezprawnego potraktowania głowy państwa, do czego mieli się również przyczynić, jak uznał, funkcjonariusze policji. - Prezydent ma prawo wchodzić do Trybunału Konstytucyjnego, tym bardziej, że był tam zaproszony przez urzędników - argumentował. - Ta pani, która uzurpuje sobie urząd prezesa Trybunału Konstytucyjnego, powinna już dzisiaj być w więzieniu za to, co zrobiła, atakując głowę państwa - kontynuował. Według drugiej strony to właśnie sędzia została zaatakowana przez Nawrockiego.
Polecane artykuły
Suchoń: jarmarczna opozycja udaje, że jest zamach stanu
Wiceprzewodniczący Unii Centrum Mirosław Suchoń odrzucił zarzuty opozycji i zdecydowanie skrytykował pikiety prawicy przed budynkiem TK. - Dźwigamy ten ciężar na barkach. Widzimy histeryczną, jarmarczną opozycję, która śpiewa przed Trybunałem Konstytucyjnym, udając, że jest jakiś zamach stanu - oburzył się. Zwrócił również uwagę na pojawiające się informacje, sugerujące, że 31 października miało dojść do próby blokowania możliwości lądowania prezydenckiego samolotu. - To były fake newsy, które miały na celu podburzenie społeczeństwa. Na szczęście ludzie mają swoją mądrość i w tym cyrku, który prawica urządza pod Trybunałem nie biorą udziału - ocenił.
Nawiązał także do scen sprzedaży, chociażby zegarków przez przedstawicieli prawicowej telewizji. - Do annałów historii przejdą te sytuacje [...]. Dobrze, że tam patelni nie sprzedawali, bo gdyby jeszcze pojawił się poseł Berkowicz z Konfederacji, to mogłoby nie pójść tak, jak sobie to zaplanowali - ironizował reprezentant koalicji rządzącej.
Polecane artykuły
Parlamentarzysta obarczył pełną odpowiedzialnością za eskalację wydarzeń z piątku na sobotę Karola Nawrockiego, zarzucając mu działania wykraczające poza przysługujące mu prawo. - Każdy urzędnik państwa, a prezydent też jest urzędnikiem, musi działać na podstawie i w granicach prawa - wyjaśnił, podkreślając, że Nawrocki miał możliwość przyjazdu do Trybunału "w sposób godny, korzystając z przejazdu przez Kancelarię Premiera". - Decyzja prezydenta w tej sprawie spowodowała, że byliśmy świadkami tych oburzających wydarzeń - podsumował Mirosław Suchoń.
Polecane artykuły
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Dominika Główka jest redaktorką działu publicystyki. Zajmuje się tematyką polityczną oraz bieżącymi zagadnieniami życia publicznego. Z mediami związana od 2021 roku. W redakcji PolskieRadio24.pl odpowiada za przygotowywanie artykułów na podstawie rozmów z gośćmi audycji, opracowując ich treść i nadając im formę publikacji internetowych.