Pierwszy Abortomat w Polsce. "Paczkomat" z tabletkami stanął obok Sejmu
Pierwszy na świecie Abortomat - zaprojektowany do bezpośredniej dystrybucji tabletek aborcyjnych, znajduje się w przychodni Abotak, przy ul. Wiejskiej 9 w Warszawie.
Abortomat./ Foto: Martyna Adamska, mat. prasowe WHW i Abotak
"Abortomat zamienia ściśle strzeżoną, kryminalizowaną czynność w coś tak prostego, jak odbiór przesyłki. Nie ma poczekalni, ani ochroniarza ani konieczności tłumaczenia się. Łatwo, prosto i blisko Ciebie" - czytamy w informacji prasowej organizacji Women Help Women (WHW) i Aborcyjny Dream Team (ADT).
Z "paczkomatu" może skorzystać każdy, kto jest aktualnie w potrzebie. Urządzenie zostało zaprojektowane w taki sposób, aby po naciśnięciu guzika wydać znajdujące się w skrytce leki aborcyjne. Jak podkreślają organizacje - to prosta odpowiedź na konkretną potrzebę, której polski system nie zapewnia. "Abortomat pozostaje otwarty, gdy wszystko inne jest zamknięte".
Polecane audycje
Restrykcyjne przepisy aborcyjne
Polska znajduje się w antyaborcyjnej czołówce Europy. Prawie 6 lat po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który uznał terminację ciąży z powodu wad płodu za nielegalną, dostęp do aborcji w Polsce - nawet uzasadnionej medycznie - jest bardzo trudny. Kobiety - także te, których życie jest zagrożone - nierzadko muszą czekać i często odsyłane są od jednego lekarza do drugiego.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) samodzielna aborcja farmakologiczna, przy wykorzystaniu mifepristonu i mizoprostolu, jest bezpieczna i skuteczna, nawet jeśli odbywa się poza placówką medyczną.
Zgodnie z polskim prawem nie wolno nikogo nakłaniać do przerwania ciąży, nie dozwolone jest także przekazanie tabletki osobie trzeciej. Można ją natomiast zamówić na własny użytek. Warto pamiętać, aby zrobić to z bezpiecznego źródła, jak np. strona internetowa organizacji Women Help Women (WHW).
Dlaczego Abortomat?
Jak podkreślają organizacje pomocowe, chodzi o czas. "Poczta potrzebuje kilku dni, aby dostarczyć tabletki. Abortomat jest przeznaczony dla osób, które nie mogą czekać nawet tych kilku dni, na przykład tych z pilną potrzebą medyczną (poronieniem zatrzymanym, niepełną aborcją, komplikacjami w ciąży) lub kobiet, które są w przemocowych relacjach, ich życie jest kontrolowane, więc przesyłka pocztowa nie jest bezpieczną opcją".
Redakcja poleca
Źródło: Women Help Women (WHW) i Aborcyjny Dream Team (ADT)
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Zajmuje się głównie problematyką społeczną. W centrum jej zainteresowań stoi człowiek i jego historia. Nie boi się tematów trudnych, kontrowersyjnych, bolesnych. Wierzy, że właśnie o nich należy rozmawiać. Oswajać je, bo one nie znikną tylko dlatego, że odwrócimy wzrok. Do dziennikarstwa wróciła po kilku latach przerwy. Wcześniej pracowała w redakcji zagranicznej dziennika „Rzeczpospolita”. Specjalizowała się w sytuacji politycznej na Bałkanach, w szczególności w B. Jugosławii. Mówi m.in. w j. serbskim.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.