Paliwo tańsze, ale PiS uderza w rząd. "Można było zmniejszyć marżę Orlenu"
Obniżka cen paliw po podpisaniu ustawy o podatku od nadmiarowych zysków wywołała spór. Paweł Sałek z PiS i Michał Krawczyk z KO przedstawili w Trójce odmienne stanowiska w sprawie działań rządu.
Michał Krawczyk i Paweł Sałek gośćmi Rocha Kowalskiego/ Foto: Trójka
Ruch Nawrockiego. "Nie będzie stawiał Polaków w układzie zakładnika"
Od soboty na stacjach benzynowych w całej Polsce spadły ceny paliw. Jest to efekt wejścia w życie ustawy o opodatkowaniu nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, którą podpisał Karol Nawrocki, kierując ją jednocześnie w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Sałek odniósł się w "Pulsie Trójki" do decyzji głowy państwa o podpisaniu ustawy. - Prezydent stwierdził, że nie będzie Polaków stawiał w układzie zakładnika w stosunku do działalności premiera Donalda Tuska i całego rządu - stwierdził. Zauważył również, że zastrzeżenia formalnoprawne dot. regulacji trafiły do oceny sędziów. - Miejmy nadzieję, że kiedyś zobaczymy wyrok Trybunału w tym zakresie - dodał w nawiązaniu do stwierdzeń, jakoby nowe przepisy były niekonstytucyjne.
Redakcja poleca
Gość audycji jednocześnie zarzucił rządzącym, że obniżkę cen można było osiągnąć innymi metodami bez wprowadzania nowego podatku. - Przecież można było zmniejszyć marżę Orlenu, a za tym poszłyby inne firmy paliwowe - wyraził opinię, apelując także o wsparcie dla rolników. - Chcielibyśmy też dowartościowania ich i aby rząd spowodował, żeby paliwo rolnicze było tanie - zaznaczył.
Redakcja poleca
Rządzący odpierają zarzuty. "Najlepsze rozwiązanie"
Poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Krawczyk podkreślił z kolei, że nowe przepisy pozwoliły na natychmiastową obniżkę cen dla obywateli. - Dzięki tej ustawie otrzymaliśmy możliwość finansowania obniżki VAT-u i akcyzy na paliwo. Na razie jest to do 31 grudnia i zobaczymy, jak te ceny będą się kształtować po nowym roku - wyjaśnił.
Parlamentarzysta skomentował także postawę prezydenta. - Mógł stanąć albo po stronie koncernów paliwowych, albo po stronie zwykłych ludzi. Podpisał tę ustawę również pod ogromną presją sondaży, bo mam wrażenie, że przeczytał sondaże i zobaczył, że zdecydowana część obywateli jest za tym, aby ją poparł - przyznał, broniąc nowych regulacji.
- Jeśli znaleźliśmy możliwość sfinansowania tego ubytku poprzez dodatkowe opodatkowanie koncernów paliwowych, które osiągają gigantyczne zyski, to rozwiązanie to wydawało się i wydaje się absolutnie najlepsze - podsumował.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Dominika Główka jest redaktorką działu publicystyki. Zajmuje się tematyką polityczną oraz bieżącymi zagadnieniami życia publicznego. Z mediami związana od 2021 roku. W redakcji PolskieRadio24.pl odpowiada za przygotowywanie artykułów na podstawie rozmów z gośćmi audycji, opracowując ich treść i nadając im formę publikacji internetowych.