Paliwo drożeje, a spór narasta. "Prezydencie, podpisuj dla dobra swoich wyborców"
Polacy mierzą się z rosnącymi cenami paliw i sporem o podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Sytuację na stacjach komentowali w Trójce poseł Rafał Kasprzyk oraz wiceminister Grzegorz Wrona.
Rafał Kasprzyk i Grzegorz Wrona gośćmi Rocha Kowalskiego/ Foto: Trójka
Polacy płacą za brak porozumienia?
Paliwo staje się coraz droższe, a zarzewiem politycznego sporu stał się rządowy projekt ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, do którego podpisania premier publicznie wezwał prezydenta. W odpowiedzi na rządowe propozycje głowa państwa przedstawiła własną inicjatywę zakładającą bezpośrednią obniżkę stawki VAT oraz akcyzy.
Redakcja poleca
Kasprzyk uderza w Nawrockiego. "To on jest hamulcowym"
Poseł Rafał Kasprzyk z Unii Centrum odniósł się w "Pulsie Trójki" do postawy Karola Nawrockiego, nawiązując do haseł z kampanii wyborczej. Jak zaznaczył, decyzja o blokowaniu rządowej ustawy podatkowej bezpośrednio uderza w kierowców i blokuje obniżki przy dystrybutorach.
- Wyborcy, którzy zagłosowali na Nawrockiego, kiedy mówili, że prezydent jest na 10, to nie myśleli, że prezydent jest na 10 złotych za litr paliwa - stwierdził.
Polityk jednoznacznie obarczył Nawrockiego odpowiedzialnością za utrzymywanie wysokich stawek na stacjach, wskazując na zapowiedź weta wobec opodatkowania gigantów paliwowych. Apelował przy tym do głowy państwa o zmianę stanowiska i wsparcie dla obywateli.
- To on jest dzisiaj hamulcowym do obniżenia stawek za litr paliwa na stacjach benzynowych przez właśnie takie zachowania jak weto w stosunku do ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Więc panie prezydencie, podpisuj dla dobra swoich wyborców - nawoływał.
Redakcja poleca
Wiceminister ostrzega przed prezydenckim projektem
Wiceminister aktywów państwowych z ramienia PSL-u Grzegorz Wrona skrytykował z kolei prezydencki projekt obniżki VAT i akcyzy, przypominając podobne działania z przeszłości. Zauważył, że odgórne cięcia podatków pośrednich bez opodatkowania koncernów niosą za sobą zagrożenia gospodarcze.
- To nie jest dobre rozwiązanie. To nie jest rozwiązanie, które powinno być stosowane, bo niesie za sobą zbyt dużo ryzyk - ocenił. Wskazał również, że sztucznie zaniżone ceny doprowadziły w przeszłości do opróżnienia krajowych rezerw oraz do masowego wykupywania paliwa przez mieszkańców sąsiednich państw. - To już było stosowane za Obajtka - mówił.
Przedstawiciel resortu bronił rządowego mechanizmu, wyjaśniając, że zakłada on opodatkowanie nadwyżki zysków koncernów powiększonej o 20 proc. w stosunku do poprzedniego roku obrotowego. Jak podkreślił, uzyskane w ten sposób środki powinny trafić bezpośrednio na łagodzenie skutków wzrostu cen dla obywateli.
- Rządowy projekt wskazuje jasno: żeby te pieniądze mogły być wykorzystane na obniżenie cen paliwa, to będą one właśnie z tych podatków, które koncerny zarabiają na nas dzisiaj (...). Powinni zyskiwać ludzie zwykli, którzy tankują na stacjach benzynowych - podsumował Wrona.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Dominika Główka jest redaktorką działu publicystyki. Zajmuje się tematyką polityczną oraz bieżącymi zagadnieniami życia publicznego. Z mediami związana od 2021 roku. W redakcji PolskieRadio24.pl odpowiada za przygotowywanie artykułów na podstawie rozmów z gośćmi audycji, opracowując ich treść i nadając im formę publikacji internetowych.