David Byrne rozszerza zeszłoroczny album. Dodał cztery piosenki
David Byrne wraca do swojego zeszłorocznego albumu. Były lider Talking Heads rozszerzył wydany w 2025 roku "Who Is the Sky?" o cztery utwory - dwie premierowe kompozycje.
David Byrne odświeżył swój zeszłoroczny album/ Foto: Backgrid/East News
David Byrne wraca do swojego ostatniego albumu. Wydany w 2025 roku "Who Is the Sky?: doczeka się rozszerzonej wersji, na której znajdą się cztery dodatkowe utwory. Dwa z nich to zupełnie nowe kompozycje, kolejna pochodzi z wcześniejszego dorobku artysty, a ostatnia jest nową wersją piosenki nagranej pierwotnie z Hayley Williams z Paramore.
Polecane audycje
David Byrne rozszerza swoją zeszłoroczną płytę. "Albumy mogą być bardzo długie, albo bardzo krótkie"
Wśród dodatkowych nagrań znalazły się dwie nowe piosenki – "My Madness” i „What and Where". Byrne zdecydował się również włączyć do wydawnictwa starszy utwór "T Shirt". Całość uzupełnia "¿Cuál Es La Razón?" - nowa wersja "What Is the Reason for It?". W pierwotnym nagraniu Byrne'owi towarzyszyła Hayley Williams z Paramore, natomiast tym razem artysta zaprosił do współpracy Natalię Lafourcade.
Przy okazji rozszerzenia "Who Is the Sky?" Byrne zwrócił uwagę na to, jak wraz z rozwojem streamingu zmieniło się samo pojęcie albumu. Fizyczne wydawnictwo było przez lata traktowane jako zamknięta całość, podczas gdy obecnie jego zawartość może zmieniać się również po premierze.
- CZYM JEST ALBUM? Dobre pytanie. Miłośnicy winyli i osoby polujące na płyty w sklepach z używanymi rzeczami postrzegają album jako zamkniętą całość – zestaw utworów zapisanych na fizycznym nośniku, w określonej kolejności, która ma zapewnić spójne doświadczenie słuchania. Streaming i pobieranie muzyki wywróciły jednak ten porządek do góry nogami. Albumy mogą być bardzo długie albo bardzo krótkie, a ich zawartość może się z czasem zmieniać. Jedyną stałą rzeczą może być to, że utwory zostały napisane i nagrane mniej więcej w tym samym okresie. Dzięki temu odnoszą się do konkretnego czasu i miejsca oraz zachowują pewną spójność brzmieniową - komentuje Byrne.
Byrne tłumaczy, czemu rozszerzył album
Muzyk wyjaśnił również, dlaczego część materiału nie znalazła się na pierwotnej wersji "Who Is the Sky?". Jak zaznacza, nie zdecydowała o tym jakość nagrań. Chodziło przede wszystkim o zachowanie odpowiedniej różnorodności całego albumu.
- Oto więc mój najnowszy album, teraz rozszerzony o dwa utwory, które zostały wcześniej odrzucone nie dlatego, że były kiepskie - mam nadzieję - lecz po to, żeby pierwotna wersja albumu miała odpowiednią różnorodność rytmów i tematów - mówi były lider Talking Heads.
Redakcja poleca
Źródło: David Byrne/Facebook
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Autor
Redaktor
W Polskim Radiu od 2025 roku, przedtem w "Super Expressie". Na portalu Trójki zajmuję się głównie opisywaniem świata muzyki - od gitarowych brzmień klasyków rocka i metalu, po elektroniczne beaty i rapowane wersy. Miłośnik podróży, kina, literatury, popkultury, sztuki i piłki nożnej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.