"Sekretne komnaty władzy ludowej" - nowa wystawa na Zamku Królewskim
Luksusowe apartamenty dla rządowych gości na Zamku Królewskim w Warszawie. Skąd taki pomysł? Ostatecznie nie powstały, ale już od początku października będzie można zobaczyć, jak miały wyglądać.
Zamek Królewski w Warszawie/ Foto: mat. prasowe/Zamek Królewski w Warszawie
Zamek Królewski w Warszawie, zniszczony w czasie II wojny światowej, przez kolejne lata straszył ruinami w centrum stolicy. Dopiero na początku lat 70. Edward Gierek i jego ekipa zadecydowali o odbudowie siedziby królów. Trwała ona przez kolejne 13 lat, do roku 1984, finansowana w dużej mierze ze składek i zbiórek społecznych. Prace wykończeniowe zakończono w roku 1988. I chociaż gmach Zamku Królewskiego własciwie jest nowy, to, jak się okazuje, także skrywa tajemnice.
Polecane audycje
Muzeum czy ekskluzywne apartamenty władzy?
Kiedy trwała odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie, a jego doszczętnie zniszczona bryła powoli odzyskiwała kształt i rosła w górę (dzięki finansowemu zaangażowaniu polskiego społeczeństwa), równocześnie trwała dyskusja na temat jego zagospodarowania. Oczywistym wydawało się, że powstanie tam muzeum polskiej historii i kultury, a jak największa część gmachu (z wyłączeniem, co oczywiste, części technicznej i administracyjnej) będzie dostępna dla wszystkich.
Jednak na szczytach PRL-owskich władz narodził się całkowicie inny pomysł: aby w Zamku Królewskim urządzić luksusowe apartamenty pozostające w gestii urzędników państwowych i partyjnych. W myśl tej idei reprezentacyjne salony, sale bankietowe, marmurowe łazienki, garderoby, kuchnie, chłodnie, windy i rozległe zaplecze miałyby służyć najwyższym rangą osobistościom Polski Ludowej oraz ich równie wysoko postawionym gościom. Oraz - jak to zwykle bywa - "krewnym i znajomym królika".
Pięć lat fundamentalnych sporów
Pierwsza wizja, zakładająca oddanie Zamku Królewskiego narodowi polskiemu, wydawała się naturalna i od początku stanowiła oś działania środowiska skupionego wokół profesorów Stanisława Lorentza, Jana Zachwatowicza i Aleksandra Gieysztora. To oni od lat zabiegali o odbudowę głównej siedziby polskich królów. Miejsca, z którym jest związanych wiele tak ważnych wydarzeń dla Polski, począwszy od uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Druga wizja, partyjno-rządowa, ujawnia ambicje ekipy Edwarda Gierka, której marzyły się elitarne, luksusowe miejsca dostępne jedynie tym, którzy sprawują najwyższą władzę w kraju. Umiejscowione w Zamku Królewskim, ale niedostępne i ukryte przed zwykłymi obywatelami, miały stanowić swoisty symbol pozycji, jaką zajmowali ci, którzy mieliby mieć tam wstęp.
Przez pięć lat ścierały się te tak odmienne idee zagospodarowania miejsca będącego jednym z najważniejszych symboli polskiej historii i państwowości. Tymczasem poza zamkowymi murami narastał kryzys gospodarczy i polityczny - w efekcie PRL-owskie władze ostatecznie zrezygnowały z pomysłu.
Zobacz apartamenty, które nigdy nie powstały
Tak więc żaden z VIP-ów, zagranicznych czy krajowych, nie przekroczył progu ekskluzywnych wnętrz, gdyż… te po prostu nie powstały. Jednak na wystawie "Sekretne komnaty władzy ludowej" fragment porzuconego przed laty projektu zostanie odtworzony. Przestrzenie, niegdyś przeznaczone na enklawę zbytku dla wybranych, zostaną zaaranżowane zgodnie z zachowanymi projektami i zestawieniami zakupów. Meble, lampy, tkaniny, szkło artystyczne i przedmioty dekoracyjne, przez lata rozproszone po zamkowych magazynach i biurach, powrócą do kontekstu, dla którego zostały wybrane. A zwiedzający dostana możliwość zajrzenia do apartamentów pieczołowicie zaaranżowanych z myślą o gościach, którzy nigdy nie przyjechali.
Na wystawie prezentowane będą także fotografie Chrisa Niedenthala, jednego z najwybitniejszych europejskich fotoreporterów, dokumentującego polską rzeczywistość przełomu lat 70. i 80. Pokazują Zamek w trakcie odbudowy - jeszcze nieukończony, pełen ludzi pochłoniętych pracą. Większość z fotografii nie była dotąd publikowana.
Wystawa "Sekretne komnaty władzy ludowej" będzie dostępna w dniach 2.10.2026 - 17.01.2027 r. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej wydarzenia lub w mediach społecznościowych.
Źródło: mat. prasowe
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Redaktor portalu internetowego Programu Trzeciego Polskiego Radia. Od zawsze zajmuje się szeroko pojętą kulturą, a szczególnym wskazaniem na kino, teatr i telewizję, chociaż nieobca jest mu również tematyka historyczna i polityczna. Pracę w mediach zaczynał wraz z Radiem ZET, by później współpracować z prasą, telewizją i portalami internetowymi. Z Polskim Radiem związany jest od pięciu lat.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.