Już wkrótce startuje 26. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu w Warszawie
Warszawski Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu to pięć dni, w czasie których zostanie pokazanych sześć spektakli z udziałem artystów z dziewięciu krajów. Początek już w najbliższą środę.
Spektakl :Tempo" - Kalle Nio / Fernando Melo (Finlandia) podczas 26. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu/ Foto: mat. prasowe
"Pantomima dzisiaj to już nie tylko klasyczna technika, precyzja gestu i iluzja niewidzialnego przedmiotu. To także teatr fizyczny, teatr wizualny, opowieść budowana obrazem, ruchem, rytmem, ciszą, materią sceny i wyobraźnią widza. Właśnie ta różnorodność pozostaje jednym z najważniejszych znaków rozpoznawczych naszego Festiwalu. Tegoroczna edycja jest kontynuacją drogi, którą podążamy od lat: pokazujemy pantomimę jako sztukę żywą, współczesną i nieustannie poszukującą. Sztukę, która potrafi być zarazem lekka i głęboka, zabawna i przejmująca, kameralna i widowiskowa. Sztukę, która nie potrzebuje wielu słów, aby mówić o sprawach najważniejszych" - zapowiadają organizatorzy.
Więcej niż tradycyjne wyobrażenie mima
Festiwal, który rozpocznie się już w środę, 7 października, to jedyna międzynarodowa impreza tego typu w Polsce.
- Współczesna pantomima jest dla mnie pojęciem znacznie szerszym niż tradycyjne wyobrażenie mima. To teatr budowany poprzez ciało, ruch, myśl, obraz, rytm, ciszę, przedmiot, maskę, a przede wszystkim poprzez naszą wyobraźnię. Dlatego w programie spotykają się pantomima, teatr fizyczny, wizualny, teatr przedmiotu i animowanej formy. W ciągu pięciu festiwalowych dni pokażemy sześć głównych prezentacji scenicznych z udziałem artystów z dziewięciu krajów: Polski, Finlandii, Francji, Niemiec, Hiszpanii, Kolumbii, Włoch, Słowenii i Szwecji. I właśnie ta różnorodność bardzo dobrze pokazuje ideę tegorocznego programu - mówi Bartłomiej Ostapczuk, dyrektor 26. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu. - Artyści, których zaprosiliśmy do Warszawy, są uosobieniem tej idei różnorodności. Każdy z nich posługuje się innym językiem scenicznym i inaczej myśli o teatrze poza słowami. Nie próbujemy udowadniać, że pantomima ma jedną obowiązującą formę, bo tak nie jest. Przeciwnie, każdego roku staramy się pokazywać, jak wiele różnych teatrów może wyrosnąć ze świadomej pracy z ciałem i obrazem. Jak rozmaitymi drogami można dochodzić do własnego języka scenicznego i jak odmienne mogą być efekty takiej pracy - wskazuje.
5 dni, 6 spektakli, artyści z 9. krajów
Program Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Mimu z opisem i komentarzem dyr. Ostapczuka.
"Tempo" Kalle Nio i Fernando Melo (7, 8 października)
Fińska produkcja balansująca na granicy pantomimy, tańca, teatru, akrobatyki i iluzji z powodzeniem prezentowana jest na światowych scenach, festiwalach teatralnych i biennale. "Tempo" to niezwykła opowieść o czasie - jego przyspieszeniu, zwolnieniu oraz momentach, gdy wydaje się całkowicie zatrzymywać.Jest to niezwykle precyzyjny teatr łączący ruch, iluzję i kompozycję sceniczną. Żywe połączenie pantomimy i iluzji, a jednocześnie nieoczywista kontemplacja czasu.
Wieczór Współczesnej Pantomimy (9 października).
To szczególnie ważny dla nas punkt programu, ponieważ udziału zapraszani są wyróżniający się artyści z różnych zakątków świata, którzy prezentują krótkie formy teatralne charakterystyczne dla swojej twórczości. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć różnorodne oblicza współczesnej sztuki teatru pantomimy, ukazujące esencję tego rzemiosła. Podczas jednego wieczoru spotkają się różne pokolenia, estetyki, wrażliwości i artyści z Polski, Francji, Hiszpanii, Kolumbii i Włoch. z wielu krajów. To taka nasza festiwalowa wisienka na torcie.
"Moja wyspa" Teatr Lalki i Aktora "Kubuś" w Kielcach (10 października).
Poetycki spektakl pantomimy dla młodszych i starszych widzów. Poprzez ruch, obraz i muzykę opowiada o przyjaźni, samotności, potrzebie bliskości oraz poszukiwaniu własnego miejsca w świecie. Bohaterowie wyruszają w podróż przez krainę wyobraźni, odkrywając znaczenie współpracy, zaufania i wzajemnego wsparcia. Przedstawienie familijne, które pokazuje, że teatr niewerbalny może być również pełnoprawną propozycją dla najmłodszej publiczności.
"ShortStories" Le DIRTZ Theatre (10 października)
Przedstawienie, które zachwyca prostotą środków, a jednocześnie odsłania niezwykłe bogactwo emocji ukrytych w ruchu i geście. Spektakl składa się z trzech odrębnych historii: "Alias", "Nonna(s) Don't Cry" oraz "Le troisième Pas". Każda z nich bada inny wymiar relacji między człowiekiem a lalką, stawiając pytania o tożsamość, przemijanie, pamięć i współzależność. Artyści z niezwykłą precyzją łączą animację, taniec i pantomimę, tworząc obrazy pełne poezji, humoru i wzruszenia.
"Feste" Familie Flöz (11 października)
Baśń bez słów dla dorosłych, w której humor przeplata się z melancholią, a komedia fizyczna spotyka się z głęboką refleksją nad ludzkim losem. Charakterystyczny styl Familie Flöz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych na świecie zespołów pracujących z maską i teatrem niewerbalnym. Są mistrzami budowania dramaturgii poprzez obraz, ruch i maskę. Potrafią w jednej chwili prowadzić widza od śmiechu do wzruszenia i tworzyć emocjonalne napięcie bez potrzeby wypowiadania ani jednego słowa. Sprawiają, że każda postać, mimo nieruchomej maski, staje się niezwykle prawdziwa, wzruszająca i bliska.
Wydarzenia towarzyszące
Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu to także warsztaty artystyczne. - Zaplanowaliśmy warsztaty, które w tym roku cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Pierwsze z nich, kolumbijsko-hiszpańskie, poprowadzą Felipe Vélez i Mireia Rigol. Warsztat nosi tytuł „Magiczny realizm przedmiotu”. Drugie to mistrzowskie warsztaty Jolandy Löllmann i Charliego Denata zatytułowane „Ciało, przedmiot, lalka”. Będzie to spotkanie poświęcone teatrowi fizycznemu i animowanej formie - zapowiada dyrektor Ostapczuk. - W obu przypadkach pozostały już tylko listy rezerwowe. To jest dla nas bardzo ważny sygnał, bo pokazuje, że publiczność interesuje się nie tylko oglądaniem spektakli, ale również samym rzemiosłem, procesem twórczym i sposobem pracy współczesnego teatru niewerbalnego - wskazuje.
Z kolei w galerii Ursynowskiego Centrum Kultury „Alternatywy” odbędzie się wystawa fotografii teatralnej Macieja Zakrzewskiego związanej bezpośrednio z Międzynarodowym Festiwalem Sztuki Mimu. - Niezwykle ważne jest to, że widzowie, którzy przychodzą na festiwal, mogą pobyć w tej przestrzeni i wrócić pamięcią do spektakli z poprzednich lat. Przypomnieć sobie, co ich wtedy zafascynowało, poruszyło, co zostało z nimi na dłużej - zachęcają organizatorzy.
Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu odbędzie się w dniach 7-11 października. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej w mediach społecznościowych.
Źródło: PAP, mat. prasowe
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.