Co z restytucją? Żydzi chcą zwrotu mienia

Bronisław Komorowski przebywa z wizytą w Izraelu. Przy tej okazji znów wraca problem restytucji mienia żydowskiego w Polsce.

Co z restytucją? Żydzi chcą zwrotu mienia

Stare Miasto w Warszawie zniszczone po II wojnie światowej

Foto: M. Swierczynski/ Wikimedia Commons

Jerzy Budzyn i Marcin Kierwiński o restytucji mienia (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Polska jest jedynym ważnym krajem w Europie Środkowo-Wschodniej bez prawa regulującego zasady zwrotu żydowskiego mienia - piszą w liście do prezydenta Komorowskiego Colette Avital i Lilli Haber. Działaczki z organizacji żydowskich apelują w ten sposób o rozwiązania, dzięki którym ograbieni po II Wojnie Światowej będą mogli łatwiej dochodzić sprawiedliwości. W tej chwili każdy przypadek musi być badany w indywidualnych, często długich postępowaniach procesowych. Problem powraca, bo Bronisław Komorowski odwiedza właśnie z oficjalną wizytą Izrael.

Jednym z najbardziej problematycznych dokumentów jest "Dekret Bieruta". Skutkiem jego wejścia w życie (w listopadzie 1945 r.), było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez gminę m.st. Warszawy, a w 1950 r. przez Skarb Państwa - w związku ze zniesieniem samorządu terytorialnego. Marcin Kierwiński mówił w "Pulsie Trójki”, że musimy czuć się odpowiedzialni za to, co się stało przed laty. - Ludziom zabrano ich własność i jeżeli chcemy budować demokratyczne państwo prawa, to własność jest jednym z fundamentów tego demokratycznego państwa prawa. Te grunty przeszły na rzecz Skarbu Państwa i samorządu warszawskiego - podkreślił polityk PO.

Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji  "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy" , "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce" .

Gość radiowej Trójki uważa, że politycy i władze państwowe powinny zastanowić się nad stworzeniem dobrego mechanizmu rekompensaty. - Problem jest w tym, aby znaleźć taki mechanizm rekompensaty, który z jednej strony rekompensował będzie tym ludziom lub ich spadkobiercom utracone dobra, ale z drugiej strony nie będzie przerzucał całych kosztów tej rehabilitacji na aktualne pokolenie - zaznaczył Kierwiński.

Z posłem Platformy Obywatelskiej zgodził się Jerzy Budzyn. Jego zdaniem nie może być takiej sytuacji, że zwroty obciążą konta warszawiaków. - Warszawiacy po wojnie odbudowali swoje miasto często pracując za miskę zupy. Nie może być tak, że raz warszawiacy odbudowali, a teraz przyjdzie im za to zapłacić, że odbudowali. To by było po prostu krzywdzące i niesprawiedliwe - mówił w Trójce polityk Twojego Ruchu.

Rozmawiał Damian Kwiek.

(aj)