Nowe Horyzonty: każdy z nas ma swój PRL?
Punktem wyjścia do sobotniej dyskusji będzie pokaz filmu "Sztuka znikania", stworzonego przez autorów nagradzanego "Królika po berlińsku". Ich nowe dzieło to opowieść m.in. o stanie wojennym widzianym oczami haitańskiego kapłan voodoo.
Kadr z filmu "Sztuka znikania"
Foto: mat.prasowe/againstgravity.pl
Podczas festiwalu Nowe Horyzonty prezentowany jest też najnowszy film Ulricha Seidla "Raj: nadzieja". - To najbardziej radosny z filmów tego cyklu, w którym powstały również "Raj: miłość" i "Raj: wiara" . O ile, w przypadku austriackiego twórcy, możemy mówić o radości. Ulrich Seidl nie należy do twórców optymistycznie patrzących na świat - przypomina Weronika Adamowska z Against Gravity.
Historia z filmu "Raj: nadzieja" skłania do refleksji nad najmłodszym pokoleniem bohaterów, cykl opowiada o dwóch siostrach i córce jednej z nich. Kilkunastolatka jedzie na obóz dla otyłych dzieci, gdzie poznaje starszego mężczyznę - lekarza... Na tegorocznym festiwalu można zobaczyć także poprzednie części cyklu, początkowo - jak mówił reżyser w "Trójkowo, filmowo" - miał powstać tylko jeden obraz.
Więcej rozmów Ryszarda Jaźwińskiego z aktorami i ludźmi świata filmu znajdziesz na podstronach "Fajnego filmu" i "Trójkowo, filmowo" >>>
Odkryciem festiwalu jest francuski film "Nieznajomy znad jeziora” Alaina Guiraudie. - Obraz zapowiadany jako gejowski thriller okazuje się być uniwersalną opowieścią o braku uczucia i samotności - ocenia Ryszard Jaźwiński.
Co, gdzie, kiedy - program T-Mobile Nowe Horyzonty 2013.pdf
O najnowszych wydarzeniach na festiwalu we Wrocławiu w popołudniowym programie "Zapraszamy do Trójki" opowiadał także Michał Nogaś. Zapraszamy do wysłuchania jego materiału, w którym m.in. informacje o o wystawie "Midnight Show" oraz o filmie "Halley".
gs, ei