Wakacje? Z Chopinem, albo z piosenką ogniskową

Wakacje nieodłącznie kojarzą się z dobrą muzyką. Przy czym urlop spędzają Polacy? Piosenki harcerskie, utwory z syntezatora, Chopin…

Wakacje? Z Chopinem, albo z piosenką ogniskową

Foto: flickr/Micah Taylor

Muzyka wakacyjna (Wakacjo Leggins/ Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

"Ogniska już dogasa blask, braterski splećmy krąg" - do śpiewu dochodzą trzaskające radośnie płomienie i mamy piosenkę ogniskową, która aby była dobra musi zdaniem znanego gitarzysty Krzysztofa Kawałko spełniać ściśle określone kryteria. - Musi mieć chwytliwą melodię i nie za dużo akordów, żeby można ją było zagrać. Ktoś powiedział, że jeżeli są dwa dobre akordy, to po co dodawać trzeci - podkreśla Kawałko. Jednak melodia, to nie wszystko - piosenka ogniskowa musi mieć duszę. A ta, jak tłumaczy autor tekstów Piotr Bukartyk, kryje się właśnie w warstwie tekstowej. - Chodzi o to, żeby głównie była dal i tęsknota i taki ogólny ból istnienia - zaznacza.

- Ale muzyka w wakacje, to nie tylko gitara przy ognisku - przekonuje muzyk Filip Jaślar. - Muzyka w wakacje, to niestety muzyka ze smażalni rybnych. (…) Część muzyki wakacyjnej, to jest także bardzo miły pan z syntezatorem stojący w barze Przystań i grający na dancingu. (…) W czasie wakacji jest także dużo muzyki klasycznej, która wychodzi z dusznych pomieszczeń w plenery - podkreśla Jaślar. Czy Chopin grany na gitarach może stać się hitem wakacji? Zapraszamy do wysłuchania kolejnego odcinka audycji "Wakacjo Leggins”, autorstwa Barbary Marcinik i Marcina Gutowskego.

Do wysłuchania odcinków zapraszamy codziennie od poniedziałku do czwartku w porannym "Zapraszamy do Trójki" (godz. 6.00 - 9.00).