Jak w Polsce wygląda walka z korupcją i gdzie są jej granice?
W Trójce komentarz do decyzji sądu apelacyjnego, który uniewinnił byłą posłankę PO Beatę Sawicką i byłego burmistrza Helu Mirosława Wądołowskiego.
Beata Sawicka (L) i Mirosław Wądołowski (P) na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Foto: PAP/EPA/Leszek Szymański
Gośćmi "Pulsu Trójki" są : prof. Jolanta Itrich-Drabarek z Instytutu Nauk Politycznych UW i dr Grzegorz Makowski z Fundacji Batorego, dyrektor programu "Odpowiedzialne państwo".
"Korupcja istnieje tak długo jak istnieje państwo. Najstarszy znany dokument na ten temat, liczy sobie 5 tysięcy lat" - mówi profesor Itrich-Drabarek. Jej zdaniem wyrok sądu, choć mówił o bezprawnych działaniach CBA, to zwrócił także uwagę na moralną przewinę Beaty Sawickiej. "Przy okazji tej sprawy powinniśmy dyskutować o standardach etycznych ludzi sprawujących władzę (...) i zadać sobie pytanie dlaczego w niektórych państwach korupcja jest marginalna a w innych pleni się i rozrasta?"
Z kolei Grzegorz Makowski twierdzi, że "wyrok ten wyznacza standardy walki z korupcją". Jego zdaniem hasło walki z korupcją, jest często narzędziem politycznym i bywa nadużywane, zwłaszcza w czasie kampanii wyborczych. "Gdy wybuchła sprawa pani Sawickiej, trwała kampania wyborcza i byliśmy świadkami kulminacji >histerycznej walki z korupcją< i nie zwracało się w ogóle uwagi na zasady demokratycznego państwa prawa - uważa Makowski. Według niego wyrok uniewinniający Sawicką i Wądołowskiego, "przywołuje nas do porządku". "Powstaje natomiast pytanie ile tego rodzaju spraw zdarza się w działalności innych służb w Polsce" - zastanawia się gość Trójki i dodaje "ten wyrok pokazuje, że,nie można łamać praw obywatelskich, nawet w imię walki ze złem jakim jest korupcja"
Goście "Puls Trójki" mówili tez o sprawie marszałka województwa podkarpackiego z PSL, który usłyszał zarzuty, m.innymi dotyczące korupcji.
Rozmowę prowadził Marcin Zaborski