"Pod dachami Paryża" Cabrel śpiewa Dylana
W końcu ubiegłego roku ukazał się nowy, 13. album Francisa Cabrela. Wielbiciele artysty czekali na niego 4 lata. Ale minione lata nauczyły ich cierpliwości.
Francis Cabrel
Foto: materiały promocyjne/ www.sonymusic.fr
Cabrel nagrywa swoje płyty nieczęsto; może sobie na to pozwolić. Cieszy się wielką popularnością, uchodzi za prawdziwy autorytet francuskiej piosenki, jeden z najważniejszych głosów tej piosenki. Pracuje na to blisko 35 lat.
Ostatnia płyta Cabrela, zatytułowana "Vise le ciel", jest wyjątkowa. Zawiera wyłącznie ballady Boba Dylana. Jest rodzajem hołdu dla amerykańskiego barda, na piosenkach którego Cabrel się wychował. Album zawiera 11 utworów Dylana, wszystkie w adaptacji samego Cabrela.
Przy okazji prezentacji płyty, przypomnimy nagrania Huguesa Aufray, który pierwszy odkrył dla siebie, a przy okazji i dla Francji, ballady Boba Dylana.
W audycji zabrzmi też, choć krótko, kobiecy głos. Należy do bardzo utalentowanej Jeanne Cherhal. Artystka za dwa dni ma urodziny, kończy tyle lat, ile trwa kariera Francisa Cabrela.