Dorota Miśkiewicz: Koncerty w Trójce nie idą w zapomnienie
- Stojąc na scenie Studia im. Agnieszki Osieckiej zawsze mam poczucie, że muszę sprostać odpowiedzialności. Jest to przecież scena prestiżowa. Mam nadzieję, że będzie bardzo energetycznie i zmieści się jak najwięcej piosenek - mówiła artystka przygotowując się do występu.
Dorota Miśkiewicz
Foto: mat. pras./Kama Czudowska & Natalia Jakubowska
Liczba projektów, sesji, koncertów i kolaboracji jakie w swoim dorobku ma Dorota Miśkiewicz jest imponująca. Do sobotniej wieczornej audycji Mariusza Owczarka przybiegła wprost z koncertu "Chopin na Krakowskim Przedmieściu", na którym wystąpiła w duecie z Włodzimierzem Nahornym. Także nowa płyta, z którą pojawi się w Muzycznym Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej, zaskakuje nowymi brzmieniami.
Koncert Doroty Miśkiewicz w niedzielę o godz. 20.05 >>
"ALE" ponownie współprodukował Marek Napiórkowski, tytuł ponownie wymyślił Grzegorz Turnau, a Wojciech Młynarski, po dziesięcioletniej przerwie, napisał tekst jednej z piosenek. - Dobrze jest móc pracować z ludźmi przez lata, bo docieramy się i coraz lepiej rozumiemy. Ale nie wszyscy muzycy, którzy brali udział w nagraniu płyty wystąpią ze mną w Trójce, płyta ma zdecydowanie bogatsze instrumentarium. Koncerty natomiast są bardziej energetyczne - podkreśliła artystka w audycji "MO, czyli Mało Obiektywnie".
Wraz z artystką wystąpią: Tomasz Kałwak na instrumentach klawiszowych, Robert Kubiszyn na basie i Robert Luty przy perkusji.
Jakie duety znalazły się na ostatniej płycie i z kim jeszcze lubi współpracować Dorota Miśkiewicz dowiesz się słuchając całej rozmowy.