Najlepsze perfumy to te, których... nie czujemy
Dobrze dobrany zapach będzie niewyczuwalny dla nas po kilku minutach od użycia. Nie będzie drażnił naszego węchu, natomiast dla innych będziemy pachniały - mówi Renata Bujak, doradca z sieci luksusowych perfumerii.
Foto: Glow Images/East News
Gość Trójki zaleca również, by przed zakupem spryskać skórę perfumami, żeby poczuć wszystkie nuty kompozycji zapachowej. Zanim zdecydujemy się na dany specyfik, warto poobcować z nimi przez jakiś czas. - Nie jest ważne, czy zapach będzie kosztował 50 czy 100 zł. Ważne jest to, żebyśmy dobrze się z nim czuły - podkreśla rozmówczyni Grażyny Dobroń.
Nie należy kupować perfum jedynie dlatego, że podobają się nam na kimś. Mogą one bowiem zupełnie różnie pachnieć na kilku innych osobach, ponieważ każdy ma inne PH skóry. Co więcej, mogą one pachnieć inaczej w zależności od dnia. - To kwestia m.in. poziomu hormonów, fazy cyklu, w jakiej się znajdujemy - tłumaczy ekspertka.
Renata Bujak radzi, żeby perfumami spryskać się godzinę przed wyjściem z domu, aby zapach zdążył trochę wywietrzeć i nie drażnić innych. Gość Trójki uważa, że każda kobieta powinna mieć kilka flakoników perfum, by dopasowywać je do pory dnia i nastroju.
Audycja "Instrukcja obsługi człowieka" na antenie Trójki - od poniedziałku do czwartku o godz. 10.45.
(pg)