Jak być Dickiem?

- Wierzyliśmy wtedy, że uda nam się zawładnąć wszechświatem - zdradzają członkowie zespołu Dick4Dick w trójkowej "Historii pewnej płyty", poświęconej ich drugiemu "Szaremu albumowi".

Jak być Dickiem?

Dick4Dick

Foto: źr. myspace.com/d4d/Armadapixels

Jak być Dickiem?
+
Dodaj do playlisty
+

- Postanowiliśmy zejść ze ścieżki kabaretowej i dowieść, że jesteśmy świetnymi muzykami - wspomina frontman grupy Michał "Bobby Dick" Skrok. Był rok 2005, a działający od niespełna dwóch lat skład Dick4Dick cieszył się już kultowym statusem w rodzinnym Gdańsku. Tyle, że bardziej jako grupa performerów niż tradycyjnie pojmowanych muzyków.

Koncerty Dick4Dick rozrastały się do wielogodzinnych form opartych nie niekończącej się konfenansjerce oraz kostiumach z materii organicznej. Niewielu odbiorców doceniało natomiast sposób, w jaki artyści wykorzystują różne gatunki, aby tworzyć z nich swój własny język muzyczny. Dlatego po elektronicznym debiucie "Silver Ballads" Dick4Dick przekształcił się w rockowy, "beatlesowski" skład i postanowił podbić świat swoim "Szarym albumem".

- Zespoły z innego kraju osiągnęłyby z takim materiałem międzynarodowy sukces. My jesteśmy z Polski... - wspominają po latach, z niekłamanym żalem, Michał Skrok oraz Krystian "Goodboy Khris" Wołowski. Faktycznie "Grey Album" - nawet po latach - wciąga nieokiełznaną energią i chwytliwymi melodiami, imponuje aranżacyjnym rozmachem i pomysłowością.

Podczas półrocznych sesji w pewnym częstochowskim studiu (na parterze domu, w którym mieszkał słynny jazzowy trębacz "Ziut" Gralak) kwartet Dick4Dick rozbudował się o poważną sekcję dętą i trio smyczkowe, a Krystianowi Wołowskiemu przypadła nawet w pewnym momencie rola dyrygenta.

- Cóż, nie dokonaliśmy światowej rewolucji, ale po latach wciąż spotykamy osoby, dla których ta płyta była bardzo ważna... - podsumowują muzycy.

Więcej m.in. o tym, jak zespół próbował wprowadzić wizualizacje na antenę Trójki oraz co oznacza "być Dickiem" - w reportażu Anny Gacek i Tomasza Żądy z udziałem członków Dick4Dick i Trębacza Tomasza Ziętka, a także producenta "Szarego albumu".