"Zakazany owoc"... i co dalej? Historia pewnej płyty Krzysztofa Antkowiaka

Album "Delfin" Krzysztofa Antkowiaka teoretycznie był skazany na sukces. Tak się jednak nie stało, chociaż jego producentem był Grzegorz Ciechowski. Jak powstawało pierwsze "dorosłe" wydawnictwo artysty? O tym usłyszymy w "Historii Pewnej Płyty".

"Zakazany owoc"... i co dalej? Historia pewnej płyty Krzysztofa Antkowiaka

W "Historii Pewnej Płyty" wracamy do drugiego albumu Krzysztofa Antkowiaka

Foto: Tadeusz Wypych/REPORTER/East News

- Wiedziałem, że muzykę kocham ponad wszystko. Bardzo lubiłem grać w tenisa i grałem w klubie, ale musiałem wybrać między tenisem a szkołą muzyczną. Wybrałem szkołę - wspominał Krzysztof Antkowiak. Jego talent ujawnił się dość wcześnie, bo już jako trzynastolatek (1986 r.) zdobył nagrodę jury Festiwalu Piosenki Dziecięcej w Koninie.

Posłuchaj audycji Trójki

Prawdziwa sława przyszła do niego w 1988 roku. Z piosenką "Zakazany owoc" (napisaną przez Jacka Cygana do muzyki Krzesimira Dębskiego) zdobył wyróżnienie i nagrodę publiczności na 25. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Rok później wydał też debiutancką, nazwaną tak samo płytę.

Na rynek muzyczny Krzysztof Antkowiak wrócił pod koniec lat 90. Wtedy też nakładem Pomaton EMI ukazał się jego drugi krążek - "Delfin". Teksty do piosenek z albumu napisał Grzegorz Ciechowski. Lider Republiki był też producentem wydawnictwa. Promował je singiel "Ena".

Mogłoby się wydawać, że nagrany w tych okolicznościach "Delfin" będzie sukcesem. Tak się jednak nie stało. Choć w internecie łatwo znaleźć nowe wpisy od osób wracających do "Eny", o samym albumie nie pamięta zbyt wiele osób.

O "Delfinie" pamiętał jednak Tomasz Żąda. Temu wydawnictwu poświęcono jedno z wydań "Historii Pewnej Płyty". Powrócimy do niego na antenie Trójki w niedzielę 8 lutego po godz. 10.00. O powstawaniu płyty opowiedzą: Magda Steczkowska (wokalistka), Tomasz Kopeć (przed laty Dyrektor Artystyczny Pomaton EMI), Piotr Stelmach (dziennikarz muzyczny) oraz Krzysztof Antkowiak.

qch